Ankieta:

Czy chiałabyś/ chciałbyś żeby Twoje składki wpływały na Twoje prywatne subkonto, którym mogłabyś/ mogłbyś dysponować w czasie leczenia, choroby?

Bez odmrożeń, czyli bezpieczeństwo na śniegu i lodzie

Tegoroczna aura nas nie rozpieszcza, warto na bieżąco śledzić pogodę i z rozsądkiem planować spędzanie czasu na świeżym powietrzu. W domu, w parkach czy na ślizgawkach bawmy się świetnie, pamiętając o bezpieczeństwie i złotych zasadach.
Bezpieczeństwo na śniegu i lodzie :
1. Do zjeżdżania na sankach wybieraj miejsca oddalone od ruchu samochodowego,
2. Nigdy nie zjeżdżaj sankami leżąc na nich,
3. Nie stój blisko zjeżdżających saneczkarzy i nie zastawiaj ścieżki zjazdu,
4. Teren do zjazdu oczyść z krzaków, kamieni, nierówności,
5. Upewnij się, że sanki są sprawne, nie mają połamanych szczebli (ewentualnie napraw),
6. Nie doczepiaj sanek do samochodu,
7. Ślizgaj się na placach przeznaczonych na ślizgawki i lodowiska, unikaj zamarzniętych stawów, jezior;
8. Przebywając na lodowisku nie trzymaj rąk w kieszeni,
9. Nie rzucaj śnieżkami  w zwierzęta, samochody;
10. Nie rzucaj śnieżkami uzbrojonymi np. w kamienie.

Drodzy rodzice! Jeśli wasze dziecko zachowa zdrowy rozsądek, będzie unikać łyżwiarskich czy też saneczkarskich popisów również będzie się świetnie bawić. Niebezpieczeństwo może czyhać wszędzie, z pozoru wytrzymały lód może okazać się zwodniczy, a nadjeżdżający samochód nie jest w stanie ominąć saneczkarza. Bitwy na śnieżki, saneczkarskie wyścigi, ślizganie się, czemu nie? Nuda dzieciom nie grozi. Pamiętajmy jednak, że w dozwolonych i  dostosowanych  do tego miejscach.

Co zrobić, gdy na zamarzniętym stawie, na którym bawią się dzieci, nagle zaczyna pękać lód? Na niekorzyść przemawia niska temperatura wody, otoczenia, zimowy strój. W takich okolicznościach  trudno wydostać  się na powierzchnię. Starajmy się opanować stres, połóżmy płasko na wodzie, rozłóżmy szeroko ręce i próbujmy wpełznąć na lód. Poruszajmy się w kierunku brzegu. Jeżeli jesteśmy świadkiem takiego zdarzenia osobie zanurzonej w lodowatej wodzie podajmy kij lub szalik i szybko wyciągnijmy ją na powierzchnię. W przypadku dziecka, jak najszybciej zawołajmy osobę dorosłą, karetkę pogotowia lub straż pożarną.

Co jeżeli przeholowaliśmy i dopadło nas odmrożenie? Odmrożenie to nic innego jak czasowe lub nieodwracalne uszkodzenie skóry (najczęściej rąk i stóp), powstałe w wyniku działania niskiej temperatury, często przy wietrznej, wilgotnej pogodzie.

Początkowo skóra bywa zaczerwieniona, później: sina, szaroniebieska, a w końcu biało-blada. Towarzyszy uczucie marznięcia, swędzenia. W takim przypadku delikatnie masujemy odmrożone miejsca, stopniowo ogrzewając je. Odmrożoną cześć ciała możemy ogrzać w ciepłej (nie gorącej!) kąpieli, przemoczone ubrania koniecznie należy zdjąć, a ciało wytrzeć do sucha i okryć ciepłym ubraniem, kocem, itp.

Czy niebezpieczne wyziębienie organizmu występuje jedynie przy ujemnej temperaturze? Okolicami ciała, które powinniśmy chronić przed wyziębieniem  głównie są: głowa, dłonie, stopy i okolice dużych naczyń krwionośnych. Dreszcze to bardzo ważny odruch (drżące mięśnie zwiększają ilość wyprodukowanego ciepła), jednocześnie zwiększając zapotrzebowanie na tlen, wodę i glukozę. Ciepło tracimy także ruszając się, stąd bardzo ważny jest ubiór zimowy na tzw. „cebulkę”. Zakładamy na siebie i na dziecko kilka warstw ubrań (pomiędzy nimi wytwarza się warstwa zwana izolatorem).

Gdy wybieramy się na wycieczkę w góry lub wpadniemy do strumienia zdejmijmy buty, zabezpieczmy stopy papierem, reklamówką i dopiero ponownie włóżmy na stopy. Mokra bielizna to także najczęstsza przyczyna poważnych odmrożeń. Przy wietrznej pogodzie nie wychodźmy na dwór  z małym dzieckiem. Spacery przy pięknym słońcu są zdrowe, pod warunkiem, że dziecko jest odpowiednio ubrane, chrońmy główkę i kończyny. Co jakiś czas warto skontrolować dziecku temperaturę (najlepiej na karku). Pamiętajmy o rękawiczkach, czapce.

Pierwsze objawy przemarznięcia to: dreszcze, uczucie bólu zmarzniętych kończyn, przekrwienie (zaczerwienienie) okolicy przemarzniętej. Organizm broni się przed wychłodzeniem, wysyła więcej ciepłej krwi w marznące okolice (czynnik ten przyspiesza wychłodzenie).

Gdy temperatura spadnie poniżej 32 stopni C-dochodzi do zaburzeń świadomości (senność). Poniżej 28 stopni C-człowiek jest nieprzytomny (zaburzenia krążenia, oddychania), może wystąpić zatrzymanie krążenia. Poniżej 24 stopni C-serce człowieka nie pracuje już samodzielnie.

Nie wolno rozcierać rąk, nóg, brzuszka dziecka. Okryj kocem lub folią termiczną i wezwij-Pogotowie Ratunkowe, dzwoniąc: 999 lub 112!

Najważniejsze, aby zimą nasze pociechy spędzały czas aktywnie. Nieważne, czy  wyjedziemy do miejsc sprzyjających uprawianiu sportów zimowych jak np. góry, czy też pozostaniemy w miejscu zamieszkania (lodowiska, ślizgawki). Bez nudy, aktywnie spędzajmy zimowy czas. Równie atrakcyjny może być wyjazd na wieś do babci i dziadka (kuligi, zabawy na śniegu, wyścigi na sankach). Istotne, aby oprócz aury dopisała nam wena do organizacji czasu, a wspólnie spędzone chwile staną się początkiem nowych pasji, niezapomnianej sportowej przygody.

W przypadku braku śniegu i sprzyjających warunków pogodowych poruszmy naszą wyobraźnię, zadbajmy oto, aby nasze latorośle nie spędzały większości wolnego czasu przed telewizorem czy komputerem. Wokół mnóstwo pomysłów na udane, ciekawe, urozmaicone zajęcia proponują m.in. domy kultury, harcówki, świetlice. Można skorzystać z basenu czy innych, różnorodnych zajęć  w halach sportowych.

Nie od dziś wiadomo, że ruch to zdrowie, a więc ruszajmy się i zachęcajmy do tego nasze dzieci. Nie traćmy głowy i pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.    


Opracowała: Magdalena Zając


źródła:
​1. http://www.bezpiecznadroga.com.pl/ferie/bezpieczne-ferie.html
​2. http://www.newsweek.pl/polska/w-czasie-ferii-ponad-3-tys--interwencji-na-stokach-narciarskich,101821,1,1.html
3. http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/urazy-wypadki/odmrozenia-pierwsza-pomoc-w-odmrozeniach-objawy-i-leczenie-odmrozen_40267.html

 

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2018 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl