Gwiazdy również chorują… A ich walka inspiruje!

Popularna aktorka i wokalistka Olivia Newton–John ogłosiła, że po latach choroba nowotworowa wróciła. Niezapomniana Sandy z filmowego hitu Grease zapewnia, że będzie walczyć, bo ma dla kogo żyć. Australika to niejedyna celebrytka, która musiała zmierzyć się z chorobą. Walka osób z pierwszych stron gazet często inspiruje, daje nadzieję i sprawia, że zwykli ludzie znajdują w sobie siłę, aby walczyć.

Olivia Newton–John zachorowała na raka w latach 90. Była wtedy u szczytu popularności. Raptem kilka lat wcześniej wystąpiła u boku Johna Travolty w filmowym hicie–musicalu „Grease”. Długo wahała się czy mówić o tym głośno, że walczy z nowotworem piersi. Powiedziała i po prawie 30 latach powtórzyłą to znowu, bo choroba wróciła.

–Mój mąż jest zawsze przy mnie. Wierzę, że wygram w końcu tę walkę–przyznała gwiazda podczas wywiadu w australijskiej stacji Channel Seven. Chociaż rokowania nie są najlepsze, bo Olivia poza nowotworem piersi ma także przeżuty na plecach, ale się nie poddaje. Odwołała trasę koncertową, przeszła się radioterapię, korzysta również z metod alternatywnych https://www.youtube.com/watch?v=3FRsZx17cEk

W Polsce jedną z pierwszych gwiazd, które publicznie powiedziały o swojej chorobie była Irena Santor. Gwiazda estrady 18 lat temu również walczyła z nowotworem piersi.
–To był malutki rak, ale bardzo złośliwy. Nie straciłam piersi. Przeszłam przez to bez chemii, miałam "tylko" naświetlania. Dla mnie najgorsze było czekanie na wyniki–wspominała w rozmowie z Vivą.

Obecnie wokalistka niechętnie wspomina swoją walkę, ale aktywnie wspiera wszelkie inicjatywy profilaktyczne czy edukacyjne. Nie miała żdnych oporów, aby zostać ambasadorką książki „#Rak”.

–Kiedy przed laty zaatakowała mnie ta potworna choroba, podjęłam z nią czynną walkę. Ta książka jest dobrym drogowskazem dla tych, którzy swoją walkę z rakiem chcą wygrać–można przeczytać w książce.

Santor nie załamała się i teraz jej doświadczenia inspirują kolejne pokolenia chorych, tak samo jak jej piosenki, które nuci coraz więcej młodych osób https://www.youtube.com/watch?v=22XwwVrJAqA

O swoje życie i zdrowie walczyła także ikona pop Kylie Minogue, australijska aktorka i wokalistka. U szczytu popularności, w 2005 roku zdiagnozowano u niej nowotwór piersi, przerwano trasę koncertową, a gwiazda podjęła błyskawiczne leczenie–przeszła operację i chemioterapię. Po roku wróciła na estradę. Od tamtej pory jej kariera znowu nabrała tempa. Pomimo tego, że gwiazda skończyła w tym roku 50 lat, to nieustannie koncertuje, komponuje nowe piosenki i nie daje o sobie zapomnieć szerokiej publiczności–m.in. była jurorką brytyjskiej i autralijskiej edycji programu The Voice http://https://www.youtube.com/watch?v=WLg5ir3DZno

Dwa razy choroba nowotworowa zaatakowała inną popularną wokalistkę. Anastacia znana z takich hitów jak „One day in Your life”, czy „Out of love” straciła dwie piersi. Pierwszą w 2003 roku, drugą po 10 latach. Pomimo dwóch ataków raka Anastacia nie straciła biustu. Dopiero rok po nawrocie zdecydowała się na podwójną mastektomię. Jej życie po chorobie bardzo się zmieniło, zaczęła spełniać swoje marzenia i przestała bać się szczęścia–w 2007 roku wyszła za mąż za Wayne’a Newtona, który był jej ochroniarzem. Wielokrotnie podkreślała, że druga potyczka z rakiem była prostsza poniewważ czuła wsparcie ukochanego.

Brak obu piersi nie przeszkodził jej w komponowaniu, koncertowaniu i udziale w telewizyjnych show–była jurorką w programie Don’t Stop Beliving, wzięła także udział w brytyjskiej edycji „Tańca z Gwiazdami”http://https://www.youtube.com/watch?v=FNiNd0b0OW0

źródło: Pohttps://web.facebook.com/aniablond/photos/a.632853426739310/868954519795865/?type=3&theaterdpis

Niestety nie wszystkim udało się pokonać chorobę. W 2014 roku z powodu raka trzuski zmarła popularna aktorka Anna Przybylska. Niezapomniana Marylka Baka z serialu „Złotopolscy” przez lata wcieliła się w wiele wspaniałych kreacji na wielkim i małym ekranie. Jej ostatnią rolą była kreacja Haliny, tancerki w filmie „Bilet na księżyc”. Raptem rok po premierze filmu Przybylska odeszła.

Była prawdziwą królową serc, ludzie ją kochali, co rodziło niezdrowe zainteresowanie mediów. Paparazzi polowali na jej zdjęcia, a ona walczyła z nimi z całych sił, chorniąc swoje dzieci i ukochanego. Przed śmiercią miała w sobie dużo pokory i nadziei.

–Chciałabym strasznie, żeby już była wiosna, nie mogę się jej doczekać. Wtedy będę mogła wsiąść na rower. Tęsknię za plażą, za latem. No i mam jeszcze parę marzeń zawodowych. Ale najbardziej chciałabym wyjść z tej sytuacji, w jakiej się teraz znajduję i móc funkcjonować tak, jak funkcjonowałam do tej pory. Jeszcze trochę pożyć. Bardzo głęboko wierzę, że mi się uda–powiedziała w wywiadzie dla tygodnia Viva. 

Na wieść o śmierci Anny płakały setki osób, niektórzy do dzisiaj odwiedzają jej grób na cmentarzu przy Parafii św. Michała Archanioła. Wielu płakało także po Oldze Jackowskiej, która szerszej publiczności znana była pod pseudonimem artystycznym–Kora.

Od lat walczyła z chorobą i toczyła walkę o zalegalizowanie tzw. leczniczej marihuany. Nawet w trakcie leczenia nie zrezygnowała z aktywności zawodowej–to dla niej tysiące telewidzów oglądały polsatowskie show Must Be The Music Tylko Muzyka. Kiedy wydawało się, że wokalistka jest w stanie wygrać okazało się, że odeszła. Pozostawiła po sobie jednak piosenki, które nucą kolejne pokolenia.

–Korze było żyć w okresie różnych ustrojów w naszym kraju. Na początku był komunizm, potem komunizm z ludzką twarzą, następnie inne perturbacje, kolejna była Solidarność, stan wojenny, demokracja, aż wreszcie parodia demokracji. I przez wszystkie te okresy Kora szła z podniesioną głową i z jasnymi poglądami. „Zawsze na swoim sztandarze miała napisane: „wolność”–Przemawiał podczas pożegnania wokalistki Wojciech Mann, znany i ceniony dziennikarz związany z radiową Trójką.

Kilka dni po odejściu Kory świat pożegnał kolejną, wybitną wokalistkę. Po latach trudnej walki z nowotworem trzuski 16 sierpnia tego roku zmarła Aretha Franklin. Królowa soulu odeszła w wielu 76 lat. Czarowała swoim silnym głosem i ponadczasowymi przebojami. Chociaż wiele mówiło się o jej problemach z hazardem czy alkoholem, to gwiazda chroniła swoje życie prywatne. Uroczystości pogrzebowe jednej z najwybitniejszych wokalistek XX i XXI wieku trwały kilka dni. Przeboje, jakie wylansowała podczas specjalnej uroczystości zaśpiewały m.in. Ariana Grande czy Jennifer Hudson. Obie wokalistki wychowały się na przebojach Arethy http://https://www.youtube.com/watch?v=3alxC8cjjwo

Gwiazdy to tacy sami ludzie jak my. Często ich walka jest prostsza, bo w szybkim czasie mają dostęp do wielu metod leczenia. Niestety mimo to nie zawsze ludzie z pierwszych stron gazet mogą pochwalić się zwycięstwem nad groźnym przeciwnikiem. Często tak jak w przypadku naszych bliskich ból po ich stracie jest tak samo dotkliwy. Ważne jednak, by pamiętać to, co zawdzięczamy swoim idolom i wspominać ich tak samo, jak wtedy kiedy żyli.

Adrian Aleksandrowicz

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2018 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl