Schizofrenia nazywana jest chorobą ludzi młodych ponieważ ponad połowa zachorowań następuje przed 30 rokiem życia

„Rozdwojenie jaźni”–podstępna choroba ludzi młodych!
Schizofrenia, bo oniej mówimy, to zespół zaburzeń psychicznych, występujących jednocześnie. Osoba dotknięta tym problemem ma inne odczucia, inaczej myśli, co innego mówi. Z czasem zostaje wykluczona ze społeczeństwa, pojawiają się problemy w pracy, grożące bezrobociem, ograniczone kontakty towarzyskie, brak komunikatywności, a nawet bezdomność.

Choroba ta należy do tzw. psychoz, charakteryzujących się nieadekwatnym postrzeganiem, przeżywaniem i oceną rzeczywistości. Inaczej zwana ”psychozą schizofreniczną” lub chorobą Bleurera. Tłumacząc dosłownie nazwę możemy odnieść się do słów: ”rozczepić” i „umysł”.

Chory dotknięty tego typu schorzeniem ma problem z oceną własnej osoby, otoczenia i relacji z innymi (brak zdolności do takowych więzi). Schizofrenia nazywana jest chorobą ludzi młodych ponieważ ponad połowa zachorowań następuje przed 30 rokiem życia.

Równie często chorują mężczyźni, jak i kobiety. Wiek mężczyzn, kiedy występuje zachorowalność to przedział, pomiędzy 15 a 24 rokiem życia, u kobiet to zwykle obserwuje się między 24 a 35 rok życia.

Ryzyko zachorowania w ciągu życia na tę chorobę wynosi 1%. W Polsce najczęściej rozpoznawana jest postać paranoidalna, w której dominują urojenia, towarzyszą omamy słuchowe, rzadziej węchowe, smakowe, ekspresja emocji jest bardziej spłycona niż w innych postaciach i niedostosowana do konkretnej sytuacji. Pojawiają się nieoczekiwane wybuchy gniewu, lękliwość, podejrzliwość.

Choroba ta posiada wiele oblicz, rozwija się w dwojaki sposób. Schizofrenia może uaktywnić się w kilka dni, z nagłym początkiem, bądź w sposób stopniowy, z narastającymi objawami, przez kilka miesięcy, a nawet lat. Nagły początek nie budzi niepokojących wątpliwości, zwykle to rodzina, znajomi zauważają niepokojące oznaki, sam chory wypiera swoje zachowania, nie zauważając w nich niczego szokującego, a gdy już coś dostrzeże, wręcz unika pomocy lekarskiej.

Psychoza przybiera zdradliwe oblicza, schizofrenik przestaje wychodzić z domu, staje się nieufny, podejrzliwy. Koncentruje się na własnych przeżyciach, stopniowo traci zainteresowanie światem zewnętrznym. Najbliżsi zauważają „dziwne zachowania”, próbują jednak je tłumaczyć: ”Dziwnie się zachowuje, tyle jednak przeszedł” lub "Mówi czasami takie dziwne rzeczy, ale doświadczył traumy”.

Trudno zauważyć pierwsze symptomy, pogorszenie czy nawet upośledzenie funkcjonowania społecznego, zaburzenia emocjonalne czy niemożność kontynuacji dotychczasowych planów zawodowych, marzeń, zamierzeń edukacyjnych. Schizofrenia to schorzenie przewlekłe, leczenie trwa kilka, kilkanaście lat, często do końca życia.

Przebieg może być  także: liniowy, tzn. ciągły, stopniowo i powoli postępujący bądź falujący, tj. epizodyczny, z objawami epizodów choroby, powrotów do wyzdrowienia, to znaczy remisja pełna i niepełna (cofnięcie się).

Osoba dotknięta problemem wymaga stałego leczenia, także działania terapeutycznego w okresach remisji.
Objawami choroby są pozytywne, wytwórcze urojenia, omamy, pseudohalucynacje, występujące w zespołach paranoidalnych, czy psychozach pourazowych.

Czym są urojenia?
Urojenia, to zaburzenia myślenia, kreujące rzeczywistość. Chory widzi wydarzenia, które nie istnieją, nieadekwatnie przeżywa rzeczywistość. Nikt nie jest w stanie mu wytłumaczyć, że się myli, ani lekarz, ani członek rodziny. Pacjent innych traktuje jak wrogów, mogą wystąpić urojenia prześladowcze, np. chory uważa, że jest ciągle obserwowany i inni wciąż komentują jego postępowanie.

Co wyróżnia halucynacje?
Wspomniane zaburzenia postrzegania, obejmujące zmysły: wzroku, smaku, węchu, dotyku, słuchu, polegają na realnym odczuwaniu doznań zmysłowych, mimo, że w otoczeniu nie ma bodźca, który mógł doznanie wywołać.Mianowicie, chory z halucynacjami słuchu, słyszy głosy, dźwięki (słowa, zdania, szmery, stukanie), które w rzeczywistości nie istnieją. Schizofrenik z halucynacjami wzrokowymi widzi kształty, postaci, rzeczy, których nie ma. Często towarzyszą im omamy słuchowe.

Halucynacje wzrokowe, jak i słuchowe osoby chore mogą interpretować urojeniowo, co umacnia "fałszywe” urojeniowe przekonania, np. chory widzi nieistniejące osoby, jest przekonany o tym, że go obserwują, komentują jego zachowanie. Często tego typu zachowaniom towarzyszy lęk psychotyczny, wynikający z nasilonych interpretacji, urojeń. W przypadku pseudochalucynacji nie słyszy głosów z zewnątrz, słyszy takie, które wydobywają się z jego głowy, bądź ciała. Pseudohalucynacje i omamy słuchowe, to razem z urojeniami najczęstsze objawy schizofrenii.

Oprócz objawów pozytywnych występują objawy negatywne tego schorzenia. Przejawiają się stopniowym wycofaniem z różnych aktywności, np. hobby, zawodowych, szkolnych czy relacji międzyludzkich, prowadzących do całkowitej utraty zainteresowań, wycofania, unikania ludzi. Nie rzadko towarzyszy takim zachowaniom zobojętnienie uczuciowe "Rób co chcesz”, "Jak zrobisz będzie dobrze”.

Inny objaw to tzw. afekt blady, czyli zmniejszenie wyrażania emocji lub ich brak, bądź upośledzenie zdolności do komunikacji z otoczeniem, takie jak: mimika, gesty, postawa ciała. Nie można pominąć innych, negatywnych symptomów, jak:
abulia, bezczynność, efekt zdolności do planowania i podejmowania złożonych działań;
anhedonia, zmniejszona zdolność do odczuwania przyjemności;
aspontaniczność, obniżenie, utrata spontanicznych zachowań;
apatia, bierność, ubogie wypowiedzi, mało zróżnicowane;
awolicja, brak własnej woli;
spowolnienie ruchowe, ograniczona dbałość o siebie.

Postępujące, wymienione objawy mogą prowadzić do tzw. załamania linii życiowej, zmiany planów, marzeń, celów. Nieuniknione w takim przypadku jest, jak najwcześniejsze rozpoznanie i podjęcie właściwego leczenia. Najczęściej występujące w schizofrenii jest zaburzenie poznawcze, tj. koncentracji, uwagi, inteligencji, pamięci. Chory nie pamięta co przeczytał, powiedział, nie potrafi zaplanować najbliższego tygodnia. Objawom afektu nastroju towarzyszy smutek, żal, zmniejszenie odczuwalnej radości. Emocje nie są zgodne z przeżywanymi realnymi sytuacjami czyli np. nadmierna radość, śmiech w przypadku straty.

Innym przykładem zaburzeń nastroju to tzw. depresja popsychotyczna, epizod, który rozwija się po ustąpieniu objawów psychozy. Wówczas dominują: smutek, zobojętnienie, utrata aktywności, zainteresowań. Mogą pojawiać się myśli samobójcze, stąd konieczność wnikliwej obserwacji.

Schizofrenia może przybierać różne postaci:
–paranoidalna (objawy wytwórcze),
–hebefreniczna (górują zachowania chaotyczne, bełkotliwa mowa),
katatoniczna (stany osłupienia, pobudzenia),
–schizofrenia prosta (zaczyna się powoli, stopniowo narasta),
rezydualna (przewlekła objawy o niewielkim nasileniu),
–schizofrenia niezróżnicowana (przewaga jednych objawów nad innymi, ich zmienność).

Ryzyko samobójstwa u chorych na schizofrenię wynosi 10%, jest większe u mężczyzn i osób w młodym wieku. Prawdopodobieństwo odebrania sobie życia przez osobę chorą zwiększa się w przypadku nawrotów choroby.

Dlaczego choroba dotknęła właśnie mnie?
Szukając  odpowiedzi na to pytanie warto wziąć pod uwagę czynniki biologiczne (genetyczne), psychologiczne, środowiskowe oraz społeczne. Ryzyko zachorowania jest większe, w przypadku pojawienia się zaburzeń u krewnych pierwszego stopnia: rodzice, rodzeństwo, dzieci. W przypadku wystąpienia u obojga rodziców ryzyko zachorowania wynosi 46%, gdy dotyka jednego rodzica sięga maksymalnie 9%.

W przypadku zachorowania na schizofrenię nie ma winnych, nie jest to efekt błędu np. w wychowaniu, zdarzenia (traumy), choroby somatycznej. Zwykle choroba rozwija się w wyniku splotu kilku  czynników genetycznych, biologicznych i psychologicznych. Schizofrenia to ogromne cierpienie, nie tylko dla pacjenta również dla jego rodziny. Szczególnie ważne jest wsparcie i pomoc wszystkich członków rodziny bez wyjątków.

W którym momencie udać się na wizytę do lekarza psychiatry?
Na konsultację warto się zgłosić w przypadku wystąpienia niepokojących symptomów czy zachowań. Należy pamiętać, ze nie zawsze podczas pierwszej konsultacji występuje właściwe rozpoznanie! Ostre objawy nie budzą wątpliwości, niejednokrotnie objawy niepokojące dla najbliższych nie skłaniają chorego na schizofrenię do szukania pomocy. W przypadku nasilonych, nagłych objawów chory wymaga hospitalizacji w szpitalu psychiatrycznym. Niezbędna jest zgoda pacjenta, wyjątkiem jest zagrożenie życia swojego lub innych. Mówi o tym obowiązująca w Polsce Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego. W przypadku wątpliwości, czy osoba jest chora psychicznie wskazana jest obserwacja psychiatryczna nie dłuższa niż 10dni.

W przypadku objawów o niewielkim nasileniu, które rozwijają się stopniowo leczenie można przeprowadzić ambulatoryjnie ( w poradni zdrowia psychicznego), zawsze jednak warto zwrócić się do lekarza psychiatry. W przypadku wystąpienia myśli samobójczych należy kroki takie podjąć bezwzględnie.

Jak rozpoznać schizofrenię?
Lekarz psychiatra rozpoznaje chorobę na podstawie osobistego badania psychiatrycznego pacjenta, opartego na rozmowie, obserwacji samego chorego, jak i jego rodziny. Taki wywiad dotyczy zaburzeń, niepokojących symptomów wśród bliskich, dotychczasowego funkcjonowania zainteresowanego. Istotne jest zwrócenie uwagi na współistniejące choroby czy uzależnienia. Choroby układu krążenia, cukrzyca, nadwaga, uzależnienie od leków, nikotyny, nadużywanie alkoholu, środków nasennych czy uspakajających niekorzystnie wpływają na stan psychiczny oraz rokowania.

Schizofrenia to choroba przewlekła, którą należy leczyć do momentu powrotu do normalnego życia. Terapia zaburzeń powinna być kompleksowa. Bardzo istotne jest wsparcie rodziny, jak i środowiskowe pacjenta. Współpraca z lekarzem psychiatrą, terapeutami (np. psychologiem) powinna obejmować informację na temat schorzenia i umiejętności radzenia sobie z  objawami i towarzyszącymi trudnościami.

Na schizofrenię nie choruje się od urodzenia, najczęściej jest diagnozowana w okresie wczesnej dorosłości.

Magdalena Zając

 

 

 

 

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl