Smartfony–współczesne oczy niewidomych?

W obecnych czasach bez telefonu komórkowego mało kto jest w stanie wyobrazić sobie przeżycie jednego dnia. Te niewielkie urządzenia, które jeszcze kilkanaście lat temu należały do sfery futurystycznego snu, obecnie są już nie tylko narzędziem umożliwiającym wykonywanie połączeń i wysyłanie wiadomości. Dzięki przeglądarce internetowej w telefonie mamy dostęp do najnowszych wiadomości i swojej skrzynki mailowej w niemalże każdym miejscu na Ziemi.

W każdej chwili możemy skorzystać z aparatu fotograficznego i kamery znajdujących się w telefonie, za jego pośrednictwem możemy przeczytać książkę w tramwaju lub autobusie, do którego rozkładu jazdy mamy dostęp dzięki licznym aplikacjom na telefon. W tym niewielkim urządzeniu skrywają się także absorbujące czas i uwagę gry, telewizja, nawigacja, kalendarz, a nawet konto bankowe.

Mówiąc jednak o rozmaitych funkcjach i aplikacjach, które znaleźć możemy w urządzeniu umieszczonym w torebce, plecaku lub naszej kieszeni, najczęściej w naszej wyobraźni pojawia się obraz pełnosprawnego, zdrowego człowieka, któremu telefon na co dzień ułatwia życie.

Skoro jedną z funkcji, wpisaną w korzystanie ze smartfona jest ułatwienie, to dlaczego jego użytkownikiem nie mogłyby zostać osoby niewidome?

Dzięki obecnej technologii smartfon nie jest urządzeniem tylko dla jego zdrowych i sprawnych użytkowników. Tuż obok psa przewodnika i białej laski doskonałym udogodnieniem dla osoby niewidomej mogą okazać się także mobilne aplikacje, które nie tylko pozwolą rozpoznać, czy w pokoju zostało zgaszone światło, ale także pomogą odnaleźć wskazane miejsce docelowe oraz przygotować notatkę głosową. Aby ułatwić poruszanie się po mobilnym świecie przygotowaliśmy specjalny wykaz aplikacji, których pobranie na telefon znacznie usprawni codzienne funkcjonowanie osobom z dysfunkcją wzroku:

1. Light Detector i Blind Light
Właściciele telefonów Apple mogą skorzystać z aplikacji, która wykryje każde źródło naturalnego lub sztucznego światła. Wystarczy skierować kamerę naszego telefonu w dowolne miejsce by już po chwili dowiedzieć się, czy nie pali się tam światło. Jeśli będzie włączone–telefon zasygnalizuje nam to poprzez wibrację. Koszt pobrania aplikacji wynosi kilka złotych.

2. oMoby
To kolejna nowinka skierowana do posiadaczy Apple’a. Zajmujące kilka sekund zrobienie zdjęcia umożliwi użytkownikom telefonu otrzymanie informacji, jakiego koloru jest sfotografowany przedmiot. Dzięki temu rozwiązaniu samodzielne zakupy osoby niewidomej nie będą nosiły znamion przypadkowości, a skompletowanie kolorystycznie dobranej garderoby stanie się zadaniem znacznie łatwiejszym.

3. Ariadne GPS
Kosztująca niecałe 20 złotych kolejna applowska aplikacja ma za zadanie, podobnie jak mityczna nić Ariadny, doprowadzić daną osobę do celu. Niewidomi mogą skorzystać nie tylko z wirtualnych map, które dzięki głosowej funkcji będą niezwykle przydatne w poruszaniu się po mieście, ale także za pomocą systemu wibracji mogą rozpoznać zbliżanie się do przejścia dla pieszych lub przystanku autobusowego. Korzystanie z niej jest jeszcze łatwiejsze dzięki temu, że jest dostępna w języku polskim, a jej wprowadzenie do swojego sklepu ma także niedługo stać się faktem w kontekście telefonów z Androidem.

4. Evernote
Darmowa aplikacja nie tylko umożliwi przygotowywanie notatek, ale także zapamiętywanie zdjęć i różnych tekstów. Ta aplikacja będzie osobom niewidomym przydatna w sposób szczególny ze względu na to, że jest kompatybilna z funkcją odczytywania tekstu na wyświetlaczu VoiceOver.

5. Be my Eyes
Przystosowana do telefonów z Androidem oraz iOS aplikacja jest dedykowana osobom z dysfunkcją wzroku. Założenie jej twórców jest bardzo proste–dzięki niej jedna osoba może pożyczyć swoje oczy drugiej. Po pobraniu aplikacji czeka nas najpierw określenie, czy jesteśmy osobą niewidomą, czy też nie. Osoba z dysfunkcją wzroku może więc poprosić wolontariusza o pomoc w sytuacji, w której nie wie na przykład, jak wrócić do domu. Skierowanie kamery w stronę miejsca, w którym znajduje się niewidomy umożliwia wolontariuszowi zorientowanie się, gdzie dokładnie jest osoba z dysfunkcją wzroku i pomoc w kryzysowej sytuacji. Swoisty wideo–wolontariat jest bardzo ciekawym sposobem na połączenie świata wirtualnego z realną pomocą osobom, ktore jej potrzebują. Na podobnej zasadzie działa aplikacja 4naviS dla systemu operacyjnego Android, z której korzystają także osoby chore na Alzheimera.

6. Totupoint
Twórcą tej aplikacji, która jest całkowicie bezpłatna, jest łodzianin, Jan Szuster. Dzięki niej osoby niewidome mogą lokalizować budynki, które znajdują się w mieście, a także swobodnie po nich poruszać się. W ten system zostały wyposażone między innymi urzędy skarbowe, MOPS, NFZ oraz urząd miasta. Wybrane miejsca będą miały przy wejściu umieszczone elektroniczne znaczniki, dzięki którym aplikacja poinformuje osobę z dysfunkcją wzroku na przykład o tym, że stoi naprzeciwko drzwi wejściowych, a na wprost znajduje się kancelaria, w której można składać konkretne wnioski. Aktywowanie znaczników jest możliwe już w domu, a do ich zainstalowania zachęcane są kolejne firmy i instytucje.

7. Seeing Assistant
Bardzo ciekawym rozwiązaniem zaproponowanym przez polską firmę Transitios Technologies jest ten pakiet. Wchodzące w jego skład cztery narzędzia przeznaczone są dla systemu iOS, czyli na telefony Apple’a. Seeing Assistant Move informuje osobę niewidomą o tym, gdzie znajduje się najbliższy bankomat, jak trafić do sklepu spożywczego lub na którym przystanku należy wysiąść.
Z kolei Seeing Assistant Home pozwala na oznaczanie kodami QR różnego rodzaju dokumentów, co pozwala łatwiej się wśród nich odnaleźć. Dodatkowo umożliwia rozpoznanie każdego produktu, który jest wyposażony w kod kreskowy. Firma, która wprowadziła aplikację na mobilny rynek została wyróżniona w konkursie „Dobroczyńca roku” w kategorii „Nowe technologie w społecznym zaangażowaniu”, zaś opinie niewidomych użytkowników na temat tej aplikacji są bardzo pozytywne. „Przyjazny interfejs sprawia, że możemy łatwo z niej korzystać i co więcej zwiększa ona samodzielność osób niewidomych oraz podnosi bezpieczeństwo w trakcie poruszania się po mieście. Dużą zaletą programu jest możliwość wysłania współrzędnych punktów innym użytkownikom, dzięki temu mogą się dzielić swoimi ulubionymi miejscami. To bardzo ułatwia funkcjonowanie osobom niewidomym–mówi Jan Gawlik, pracownik Działu ds. Absolwentów z Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach.” W niedługim czasie planowane jest także przeniesienie aplikacji na Androida.

8. Facing Emotions
Bardzo innowacyjne rozwiązanie zostało wprowadzone na rynek wraz ze smartfonem Huawei Mate 20 Pro. Jego zaletą jest podwójny chipset, który obsługuje sztuczną inteligencję. Działająca tylko na tym smartfonie aplikacja Huawei  pozwala poznać osobie niewidomej uczucia swojego rozmówcy poprzez skanowanie jego twarzy, zidentyfikowanie emocji i przełożenie tego na charakterystyczny dźwięk. Rozpoznany może zostać niesmak, radość, strach, smutek, złość i pogarda. W procesie tworzenie brali udział niewidomi testerzy oraz Polski Związek Niewidomych, zaś emocje na dźwięki przełożył niewidomy kompozytor Tomasz Bilecki.

9. myMPK
Nie tylko mieszkańcy Łodzi mogą korzystać z miejskich aplikacji skierowanych do osób niewidomych. Od jakiegoś czasu m.in. w Krakowie funkcjonują wirtualni przewodnicy, którzy pełnią rolę oczu osoby niewidomej, zwiedzającej miasto, zaś nieco inny pomysł pojawił się w Poznaniu. To tam funkcjonująca aplikacja  myMPK nie tylko pozwala uzyskać informacje o tym, czy tramwaj lub autobus na pewno będą na czas, ale także pozwala dowiedzieć się, jaki tramwaj wjechał na przystanek i do którego (pierwszego czy drugiego w sytuacji, gdy wjechały jednocześnie) należy wsiąść, aby dojechać w wybrane wcześniej miejsce.

10. Seeing Al
Siła sztucznej inteligencji została wykorzystana także przez firmę Microsoft, która zajęła się aplikacją Seeing Al. Jej zadaniem jest głosowe opisywanie otoczenia–zarówno ludzi (poprzez rozpoznawanie twarzy), jak i przedmiotów. W najnowszej wersji możliwe jest także czytanie dokumentów, rozpoznawanie nominałów banknotów i walut, a nawet wykrywanie pisma odręcznego. Aplikacja, która jest już dostępna w 35 państwach niestety wciąż musi czekać na polską wersję.

Jak wobec tego widać, świat nowoczesnych technologii w coraz szerszym stopniu otwiera się na osoby niepełnosprawne. W sferze najbliższych planów mieści się nawet stworzenie narzędzia do nauczenia osób niewidomych echolokacji! Wprawdzie niektóre aplikacje nie są dostępne w języku polskim, nie wszystkie są kompatybilne z dowolnym system operacyjnym, a za korzystanie z niektórych należy płacić, jednak to w niczym nie odróżnia mobilnego świata osób z dysfunkcjami od świata osób w pełni sprawnych.

Magdalena Zając

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl