Filip Chajzer pobiegnie dla Maciusia w zawodach Copernicus Cup Toruń 2019!

Popularny dziennikarz telewizyjny, uczestnik programu „Ameryka Express” oraz prawdziwa osobowość medialna będzie jednym z gości podczas Copernicus Cup 2019. Mityng lekkoaltetyczny rozpocznie się 6 lutego. Poza sportową rywalizacją na najwyżym poziomie wiele emocji wzbudza bieg Filipa Chajzera. Firma New Balance rzuciła mu wyzwanie.

–Filip Chajzer wystartuje na bieżni toruńskiego obiektu w czwartkowy poranek, 7 lutego 2019 roku. Jeżeli pokona okrążenie w czasie poniżej 50 sekund, firma New Balance przekaże 20 000 zł dla podopiecznego Fundacji „SiePomaga”. Zbiórka na cel: Operacja Rekonstrukcji Nóżki Maciusia Rogala w Paley Institute w USA. Bieg będzie transmitowała stacja TVN, zostanie pokazany w programie Dzień Dobry TVN pomiędzy godziną 08:00 a 09:00. Wyzwanie dziennikarzowi postawiła firma New Balance oraz zawodniczki tzw. „Aniołki Matusińskiego”: Justyna Święty–Ersetic, Małgorzata Hołub, Iga Baumgart i Patrycja Wyciszkiewicz. One zaś wystartują na tej samej bieżni dzień wcześniej, 6 lutego, podczas mityngu lekkoatletycznego–czytamy na stronie internetowej Urzędu Miasta w Toruniu, który jest organizatorem mityngu.

Historia chłopczyka jest bardzo wzruszająca.
–Lewa nóżka Maciusia jest o 5 centymetrów krótsza od prawej, jeśli jak najszybciej nie dojdzie do operacji, wada będzie się pogłębiać aż do dnia, w którym mój synek usiądzie na wózku. Na samą myśl o tym płaczę. Przecież tyle już przeszliśmy, tyle bólu i wylanych łez. Nie możemy teraz tego wszystkiego stracić. Maciuś coraz częściej pyta mnie, dlaczego jego nóżki nie są równe, jak u jego siostrzyczki. Kiedy zakłada buty, zawsze pojawia się pytanie o to, dlaczego nie może nosić normalnych, takich jak jego siostra. Trudno mi odpowiadać na te pytania i nie potrafię nawet sobie wyobrazić, że kiedyś miałabym mu powiedzieć, że nigdy nie będzie sprawny. Maciuś urodził się z niedorozwojem lewej nóżki PFFD–Proximal Femoral Focal Deficiency. Kiedy usłyszałam tę nazwę po raz pierwszy, nie zrozumiałam nic. Teraz powtarzam ją niemal codziennie–wspomina matka chłopczyka.

–Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o amputacji nóżki Maciusia, obiecałam sobie, że zrobię wszystko, aby do niej nie dopuścić. Dzisiaj jestem w połowie drogi po zdrowie mojego synka. Niestety przede mną stoi przeszkoda, której sama nie pokonam. 2 lata temu odbyła się pierwsza operacja. Po tym czasie powinna odbyć się druga, ta ostatnia. Jeżeli do niej nie dojdzie, wszystko pójdzie na marne, a Maciuś straci szansę na zdrowie.

Firma New Ballance od razu postanowiła pomóc chłopczykowi. Rzucając wyzwanie Filipowi Chajzerowi wiedzieli, że zrobi wszystko, żeby wygrać.
–Nasze mistrzynie Europy i przyszłe mistrzynie świata Polska Sztafeta 4x400  rzuciły mi wyzwanie... Przebiec okrążenie na Copernicus Cup w Toruniu poniżej 50 sekund  I teraz tak... Z jednej strony ciężko odmówić, bo akcja jest charytatywna https://www.siepomaga.pl/nozka-maciusia, a z drugiej... Kompromitacja jest w zasięgu ręki...

Słynny rekord Ireny Szewińskiej z Montrealu 76 to 49,29 na okrążeniu... co więcej, Pani Irena, z tym wynikiem dostała by też złoto w Atenach w 2004r., Pekinie w 2008r., Londynie w 2012r. i w Rio w 2016r. owszem, to nie było na hali, ale tak czy inaczej kwas jest w zasięgu ręki... Przez was nie mogę sobie już pozwolić na piękną kompromitację... #aniołkimatusińskiego challenge accepted  widzimy się na Copernicus Cup w Toruniu. Jak napisała jedna z fanek pod poprzednim postem. Jeśli dam radę w 50 sekund, to będzie jedyny moment w życiu, kiedy nie będę się musiał wstydzić, że tak szybko skończyłem... –pisał dziennikarz do swoich fanów na Facebooku.

Filip bardzo intensywnie trenował, jest zdenerwowany, ale bardzo pewny siebie–co więcej, na kilka dni przed swoim startem w Arenie Toruń przy ulicy Bema postanowił zrobić coś więcej. Jeśli uda mu się przybiec na metę w czasie krótszym niż 50 sekund, to New Ballance nie tylko wpłaci 20 tysięcy złotych na kontro zbiórki na operację Maciusia, ale... dodatkowo za każdą sekundę poniżej tego wyniku dorzucą po tysiąc złotych. Wszyscy trzymają kciuki za dziennikarza.

Filip Chajzer pobiegnie w czwartek w Arena Toruń dla małego Maciusia! Jeżeli uda się przebiec okrążenie w czasie poniżej 50 sekund, sponsor przekaże fundusze na rekonstrukcję nóżki chłopca. Wspaniała inicjatywa! Panie Filipie trzymam kciuki! –pisze na Facebooku Michał Zaleski, prezydent Torunia.

Każdy może wesprzeć zbiórkę prowadzoną na portalu Siepomaga.pl. Do tej pory udało się zgromadzić ponad 72 tysiące złotych.

–Moje dziecko wierzy, że niedługo będzie mieć równe nóżki. Nie mogę go zawieść, dlatego tu jestem. Proszę Cię, pomóż mi jeszcze raz dostać się tam, gdzie czeka ratunek–apeluje matka chłopczyka.

Wpłat można dokonywać tutaj: https://www.siepomaga.pl/nozka-maciusia

To nie pierwszy raz, kiedy Filip Chajzer angażuje się w pomoc potrzebującym. Chajzer namawiał między innymi do wspierania organizacji UNICEF, która pomaga niedożywionym dzieciom.

–Ja wiem, że życie to cholerna loteria, patologiczna ruletka, ale pomyśl przez chwilę, że jedyne, co możesz zrobić dla swojego rocznego dziecka, to gotowanie twardych korzeni, potem już tylko patrzenie jak umiera na twoich oczach. Nie ma ośrodka pomocy społecznej, 500+, sąsiadów, kogokolwiek komu na tobie i twojej rodzinie zależy. Zresztą nic dziwnego, wszyscy dookoła są w tej samej nędzy–dodaje popularny dziennikarz.

–Gdy przeprowadzał sondę uliczną, przy okazji realizacji reportażu dla „Dzień Dobry TVN”, zapytał starszą kobietę: „Ile to jest dużo pieniędzy?”. A ta z rozbrajającą szczerością odpowiedziała, że 10 tysięcy złotych, bo mogłaby za to kupić „dobrą szynkę, dobrą kawę i lody na deser”. Chwilę później dziennikarz wręczył jej torbę pełną zakupów z zapewnieniem, że „lepszej szynki i kawy nie mógł w sklepie znaleźć”–przypomina na łamach tygodnika Viva Sylwia Olech.

–Nie pozostał także obojętny, gdy jedna z jego fanek napisała, że ona wygraną w Lotto przeznaczyłaby na elektryczny wózek inwalidzki dla swojego taty. Wcześniej dziennikarz pochwalił się, że wygrał w totka 50 złotych, a następnie wygraną przekazał na schronisko dla zwierząt, dorzucając bonus w wysokości 950 złotych! Na reakcję Chajzera w sprawie wózka też nie trzeba było długo czekać. Dziennikarz zwrócił się z prośbą do producenta i tata dziewczyny dostał potrzebny sprzęt.

Trzymamy kciuki, aby i ta inicjatywa, w jaką zaangażował się Filip Chajzer zakończyła się sukcesem i zachęcamy do śledzenia relacji w biegu dziennikarza na Copernicus Cup już w najbliższy czwartek w programie Dzień Dobry TVN.

Arkadiusz Nowiński

  RSS
Komentarze użytkowników (1)
07-02-2019 11:23:40
Filip Chajzer, zrobiłeś to chłopie, gratulacje!
Jego wynik jest świetny, a postawa godna podziwu i naśladowania.
Przede wszystkim liczy się zaangażowanie w pomoc drugiemu człowiekowi. W tym przypadku, pomoc małemu Maćkowi.
Brawo!
https://web.facebook.com/ChajzerFilip/videos/459261771275912/?t=57
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl