Natalia Partyka, zapowiada kolejną edycję programu stypendialnego

Młodzi, zdolni i wcale nie gorsi–niepełnosprawnym sportowcom nie można odmówić ducha walki! Przecierają szlaki, walczą nie tylko ze swoimi niedoskonałościami, ale przy okazji burzą społeczne tabu. Niepełnosprawnych sportowców do walki zagrzewa coraz więcej fanów, kibice są bardziej świadomi, że ich idole walczą o coś więcej niż medal, miejsce na podium i splendor zwycięzcy.

Natalia Partyka jest niekwestionowaną ikoną i niepełnosprawnym sportowcem, który przecierał szlaki, udowadniając sobie i innym, że pomimo choroby i niepełnosprawności można zdobywać najwyższe sportowe laury. Czterokrotna mistrzyni paraolimpijska z Aten, Pekinu, Londynu i Rio De Janeiro, trzykrotna uczestniczka igrzysk olimpijskich, medalistka mistrzostw Europy, wielokrotna reprezentantka Polski  w tenisie stołowym.

Obecnie 30–letnia zawodniczka urodziła się bez prawego przedramienia, mimo tego rywalizuje i wygrywa zarówno z konkurentkami niepełnosprawnymi, jak i tymi startującymi na "zwykłych" zawodach.

Będąc na fali sukcesów, w 2013 roku, gwiazda tenisa stołowego ustanowiła specjalny fundusz stypendialny dla niepełnosprawnych sportowców.

–W związku z tym, że w tenisa stołowego gram już dość długo, wiem, z czym wiąże się kariera sportowca. To mnóstwo przeszkód i wyrzeczeń, a decyzja o przejściu na zawodowstwo jest niezmiernie trudna. Nasi stypendyści znajdują się właśnie na tym etapie kariery. Cieszę się, że choć trochę możemy im ułatwić ten moment i pomóc w  realizacji ambitnych celów sportowych–mówi Natalia Partyka, pomysłodawczyni i ambasadorka funduszu stypendialnego.

Wybory zawodników, którzy mogą liczyć na wsparcie dokonuje specjalna kapituła w składzie: Michał Pol i Andrzej Person, Elżbieta Łebkowska–członkini Zarządu Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce oraz Anetta Jaworska–Rutkowska, kierownik ds. relacji zewnętrznych i CSR w Jeronimo Martins Polska S.A. Program finansowany jest przez prywatną firmę, tj. Jeronimo Martins Polska. To dzięki ich wkładowi udało się pomóc wielu młodym i obiecującym sportowcom.

–Sportowcy każdego dnia przekraczają granice zmagając się z różnorodnymi ograniczeniami między innymi konkurentami, słabościami, bólem czy zmęczeniem. Codziennie pokonują mnóstwo barier. Dlatego też, projektując wspólnie program, staraliśmy się wyeliminować chociaż jedno ograniczenie–finansowe, które często staje się największą przeszkodą na drodze do rozwoju kariery zawodowej. Cieszy nas, że dzięki wsparciu sieci Biedronka młodzi, zdolni sportowcy mogą rozwijać swoją pasję i realizować marzenia o byciu mistrzami–wyjaśnia Anetta Jaworska–Rutkowska, przedstawiciel sieci Biedronka.

Stypendia w latach ubiegłych zdobyli między innymi: Maria Andrejczyk, która na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro ustanowiła nowy rekord Polski w rzucie oszczepem, Bartosz Tyszkowski, który zdobył srebrny medal Igrzysk Paraolimpijskich w pchnięciu kulą, Dominik Bury, Mistrz Polski 2017 w biegach narciarskich oraz Renata Śliwińska, która zdobyła srebrny medal podczas Mistrzostw Świata Seniorów (kula) w Londynie w 2017r.

W tym roku na wsparcie może liczyć 10 sportowców reprezentujących różne dyscypliny sportu, począwszy od kajakarstwa szybkiego przez lekkoatletykę po boks. Niektórzy ze stypendystów mogą pochwalić się znacznymi sukcesami:

–Radosław Furmański, to srebrny medalista Pucharu Świata World Sailing w windsurfingowej klasie RSX,
–Wiktor Kędzia jest rekordzistą Europy w podnoszeniu ciężarów osób niepełnosprawnych na Mistrzostwach Juniorów w 2018r.,
–Agata Kaczmarska, to utytułowana bokserka, która zdobyła w–ce Mistrzostwo Świata Juniorek w boksie olimpijskim,
–Bartosz Grabowski czyli aktualny Mistrz Świata i Europy juniorów w kajakarstwie w olimpijskiej konkurencji K1 200 metrów.

Tegoroczna edycja programu stypendialnego jest już czwartą, do tej pory udało się wesprzeć 33 niepełnosprawnych zawodników.

–Często spotykam osoby, które muszą zmagać się z wieloma przeszkodami, aby móc kontynuować uprawianie sportu. Doskonale je rozumiem, bo sama przeszłam tę drogę. Staram się być dla nich inspiracją. Postanowiłam także pomagać w bardziej wymierny, finansowy sposób. Dlatego razem z Fundacją Dobra Sieć będziemy pomagać młodym sportowcom, aby mogli stawić czoła przeciwnościom losu–wyjaśnia Natalia Partyka, zapowiadając kolejną edycję programu stypendialnego.

Kto może aplikować o wsparcie?
Przede wszystkim osoby w wieku od 17 do 22 lat, które osiągają wysokie wyniki w trenowanej dyscyplinie sportu na  odpowiednim poziomie do kategorii wiekowej klasy sportowej, we współzawodnictwie krajowym lub międzynarodowym, w dyscyplinach indywidualnych lub grach zespołowych, w dyscyplinach olimpijskich lub paraolimpijskich.

Kandydaci aplikujący o stypendium muszą spełniać przynajmniej jedno z poniższych kryteriów:

–pochodzić z rodziny znajdującej się w trudnej sytuacji materialnej, tj. o dochodzie gospodarstwa domowego w przeliczeniu na osobę nie wyższym niż 1.500,00 zł (dochód netto);

–posiadać orzeczenie o niepełnosprawności.

Więcej informacji o programie stypendialnym znajdziecie na stronie internetowej Funduszu Natalii Partyki  http://fundusznataliipartyki.pl/

Natlia Partyka, to niejedyna niepełnosprawna sportsmanka, dzięki której sport przestaje być dziedziną życia, która wyklucza osoby chore i niepełnosprawne. Andrzej Szczęsny to popularny paraolimpijczyk–narciarz aplejski, który wywalczył wiele sukcesów sportowych, mimo że ma tylko jedną nogę. Andrzejowi musiano amputować prawą nogę już kiedy miał 10 lat. Tylko w ten sposób mógł wygrać z nowotworem kości.

–Bardzo szybko zaakceptowałem siebie i fakt, że nie mam nogi. Wszyscy byli z tego powodu w szoku, szczególnie lekarze byli zdumieni. Po około miesiącu sam wyszedłem ze szpitala o kulach. Na pewno bardzo mi pomogła akceptacja kolegów i rodziny. Nie uważali mnie za niepełnosprawnego. Wszystko było jak dawniej, biegałem z nimi po podwórku, grałem w piłkę, jeździłem na rowerze, na którym uczyłem się jeździć od początku. Zaczynałem na małym rowerku, było z tym dużo kłopotu i miałem trudności, ale z czasem zacząłem sobie zupełnie dobrze radzić. Pedałowałem jedną nogą–przyznał sportowiec w jednej z rozmów.

Adrian Castro, to 28–letni szermierz, który walczy jeżdząc na wózku inwalidzkim. Jest niepełnosprawny od 14 roku życia, złamał kręgosłup na skutek wypadku na motocyklu. To jednak nie przeszkodziło mu w drodze po osiąganie sukcesów w sportowej rywalizacji. Chociaż nie było to łatwe zadanie, bo najpierw musiał zaakceptować swoje życie po wypadku i fakt, że już nigdy nie będzie chodzić. Walkę o jedno ze swoich najcenniejszych trofeów, tj. olimpijski brąz z Rio De Janeiro rozegrał z przyszłym teściem.

–Oczywiście cieszę się z wywalczonego medalu na igrzyskach paraolimpijskich, ale mogły być dwa. Pokonałem Grześka w finale ostatnich mistrzostw świata. Umawialiśmy się na rewanż w finale igrzysk w Rio. Szkoda że nie wyszło. Może gdybyśmy trafili odwrotnie rywali. Mnie Ukrainiec Dasko bardzo nie leży, przegrałem z nim kilka ostatnich turniejów, nie umiem bronić jego natarć. Z kolei z Grzegorzem, wiadomo, że na planszy jesteśmy rywalami. Umówiliśmy się, że kto przegra, ten płaci za wesele, więc wartość mojego zwycięstwa jest podwójna–mówił po walce Castro.

Sportowcy całe życie podporządkowują treningom i staraniom o to, aby być najlepszymi zawodnikami w swoich dziedzinach. Niepełnosprawni atleci udowadniają przy okazji, że sport jest dla każdego. Czy na własnych nogach, czy na wózku, zrobią wszystko aby wygrać w uczciwej walce, dla nich takie sukcesy liczą się podwójnie.

Arkadiusz Nowiński

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl