Ankieta:

Czy chiałabyś/ chciałbyś żeby Twoje składki wpływały na Twoje prywatne subkonto, którym mogłabyś/ mogłbyś dysponować w czasie leczenia, choroby?

Stringi i slipy a nasze zdrowie

Wielu z nas ceni sobie wygodę. Kupując auto chcemy, aby miało funkcjonalne wnętrze. Meblując mieszkanie skupiamy się na zakupie wygodnej sofy i foteli. Wracając do domu przebieramy się w ulubione dresy, by nie czuć dyskomfortu. A czy zwracamy uwagę na bieliznę? Ona również powinna być wygodna. Czy więc noszenie stringów, albo obcisłych bokserek jest komfortowe? A co ważniejsze–czy jest w pełni bezpieczne dla naszego zdrowia? W tym artykule postaramy się przybliżyć państwu temat zagrożeń płynących ze źle dobranej bielizny.

Kobiety lubią wyglądać seksownie. Jeśli uda im się przy tym ukryć ewentualne mankamenty ich fizyczności, to samopoczucie jest jeszcze lepsze. Stringi nie odznaczają się pod ubraniem, a dodatkowo sprawiają, że panie czują się bardziej kobieco. Majtki, o których tu traktujemy, po raz pierwszy można było zobaczyć na brazylijskich plażach w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Panie się w nich zakochały, bowiem zakrywały to, co trzeba, odsłaniając przy tym sporo ciała, a to na plaży jest wręcz wskazane. Szczególnie, wtedy kiedy chce się osiągnąć wspaniałą, równą opaleniznę.

Fala zamiłowania do stringów zalała również Amerykę Północną, a później Europę. Z czasem bielizna ta stała się dopełnieniem stroju noszonego przez panie nie tylko na plaży, ale i na co dzień.

Czy noszenie stringów wiąże się z przykrymi konsekwencjami?
Ginekolodzy mają co do niej wiele uwag. Pierwszą z nich są podrażnienia i otarcia okolic intymnych. Jak wiadomo, aby wyprodukować stringi nie trzeba wiele materiału. Często są szyte z elastycznych i sztucznych materiałów, które ściśle przylegają do skóry. Nierzadko powodują pocenie się ciała, które nie ma możliwości swobodnego odparowywania wilgoci. Może wówczas dojść do otarć, skutkujących długotrwałymi bólami, a nawet... świądem!

Okolice intymne są niezwykle delikatne. Kiedy powstanie tam otarcie, może ono łatwo przeistoczyć się w zakażenie. Pamiętajmy, że w odbycie znajduje się wiele bakterii i nie jest wskazane, aby powodować dostawanie się ich do pochwy. A o to nietrudno, choćby podczas delikatnego poruszania się materiału, np. w trakcie spacerów. Wykluczmy je szczególnie wówczas, gdy wybieramy się na siłownię. Owszem, odznaczające się pod leginsami majtki nie są widokiem pożądanym. Musimy zatem wybrać co dla nas ważniejsze, czy lepiej czuć nie komfortowo, czy później walczyć z poważnymi infekcjami.

Niestety cienkie paski stringów są dla bakterii łatwą drogą ku narządom rodnym kobiety. Jednym z groźniejszych jest wirus HPV, czyli brodawczaka ludzkiego, który może wywołać nawet nowotwór szyjki macicy. Panie mogą się też nabawić grzybicy pochwy, bowiem wilgotne środowisko i utrudnione oddychanie skóry są dla grzybów idealnymi warunkami do rozwoju. Na takie powikłania są szczególnie narażone te kobiety, które borykały, bądź borykają się z powracającymi infekcjami. Nie każda z nas jest podatna na takie zakażenia.

To niestety nie koniec zagrożeń wynikających z noszenia stringów. Majtki te nie chronią kobiecych partii ciała przed zmianami temperatur–czy to zimą, czy latem w klimatyzowanych lokalach. Nie jest więc wtedy trudno o zapalenie pęcherza. Stringi mogą mieć też związek z powstawaniem hemoroidów. Jednoznacznie nie oznacza to oczywiście, że choroba ta powstaje przez taką bieliznę, ale może ona sprzyjać rozwojowi hemoroidów po ich pojawieniu się.

Co zrobić, by nie rezygnować z naszej ulubionej bielizny, jeśli lubujemy się w skąpych majteczkach?
Przede wszystkim... dozujmy ją w odpowiednich dawkach. Nie nośmy stringów codziennie i pamiętajmy, by dbać o higienę. Warto też prać majtki (oczywiście nie tylko stringi) w wysokiej temperaturze, by mieć pewność, że bakterie i wirusy zostaną z nich w stu procentach usunięte. Wybierajmy też majtki nieco luźniejsze, z miękkich i naturalnych materiałów, najlepiej z bawełny. Dodatkowo nie inwestujmy w te, które mają intensywne kolory, bowiem farba może potęgować podrażnienia skóry.

Zwróćmy uwagę szczególnie na pasek przylegający do pochwy–przypilnujmy, aby nie był zbyt szorstki. Ginekolodzy alarmują, by wybierać taką bieliznę, która nie będzie powodować mini urazów okolic intymnych, dotyczy to również pasków biustonosza, które powodują otarcia ramion i pleców. Nie zakładajmy stringów również wtedy, gdy zmagamy się z przeziębieniem, czy inną chorobą. Nasz system odpornościowy jest wówczas w trakcie walki o zdrowie i może nie poradzić sobie z dodatkowym problemem, jakim jest infekcja okolic intymnych. Unikajmy ich też w fazie menstruacji, bowiem wzrasta wtedy poziom pH w pochwie, a to oznacza szybsze rozmnażanie się bakterii.

Teraz czas na infiltrację męskiej bielizny. Panowie również powinni zwracać uwagę na to, w jaką się zaopatrują. Zbyt obcisłe majtki mogą mieć znaczący wpływ na płodność! Pamiętajmy, że w jądrach znajduje się nie tylko nasienie, ale i produkowane są hormony, bez których mężczyźni nie mogą funkcjonować. Powodując ciasne przyleganie moszny do ciała (a przyczynia się do tego obcisła bielizna) panowie narażają ją na przegrzanie. Wiedzmy, że moszna jest niejako... naturalną lodówką dla plemników. Co ciekawe, odpowiednia temperatura dla nich to o 4 stopnie Celsjusza mniej, niż temperatura całego ciała

Lepiej więc zrezygnować z ciasnych slipek, bokserek, czy spodni, tzw. rurek, bowiem mogą one wpływać na spermatogenezę, czyli produkcję plemników. Jeśli regularnie dochodzi do przegrzania jąder, może to prowadzić do degradacji plemników pod względem morfologicznym. Ruch plemników może być zwolniony, a ich budowa zachwiana– mogą występować bez główek lub być zniekształcone.

Wyniki niegdyś przeprowadzonych testów okazały się bezlitosne dla tych panów, którzy woleli obcisłe majtki, np. slipy. Otóż mężczyźni, którzy wykazali, że wolą nosić wygodne bokserki mieli o wiele wyższe stężenie plemników (ich ruchliwość również  była wyższa) w spermie, aniżeli panowie preferujący bieliznę bardziej obcisłą. Zaznaczono jednak, że obcisłe majtki nie są przyczyną niepłodności. Mogą jedynie wpłynąć na jakość nasienia przez to, że powodują wyższą temperaturę jąder.

Bezpłodność to tylko jeden ze skutków nieodpowiednio dobranej bielizny. Panowie mogą też narazić się na nietrzymanie moczu, skręcenie jąder, a nawet na zapalenie dróg moczowych.

Jaką więc bieliznę wybrać?
Podobnie jak u pań–przewiewną i wygodną, najlepiej z bawełny. Unikajcie też, drodzy panowie, trzymania laptopów na kolanach. Powodujecie tym podwyższenie temperatury w waszych okolicach intymnych, a to jak już wspomnieliśmy, nie jest dla was wskazane. Co więcej–jeśli wykonujecie pracę siedzącą, postarajcie się co pewien czas poruszać.

Na szczęście wszystkie wymienione wyżej zagrożenia nie pojawią się po jednorazowym założeniu stringów, czy obcisłych bokserek. Tak jak w każdym innym przypadku–również tutaj liczy się rozsądek i umiar, a także odpowiednia profilaktyka!

Katarzyna Ochocka

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl