Ankieta:

Czy chiałabyś/ chciałbyś żeby Twoje składki wpływały na Twoje prywatne subkonto, którym mogłabyś/ mogłbyś dysponować w czasie leczenia, choroby?

Depresja u dzieci i młodzieży

Co roku ponad 6 tysięcy dzieci i młodzieży podejmuje próby samobójcze. Coraz częściej zapominamy, bagatelizujemy fakt, że depresja dopada także najmłodszych. Zespół zaburzeń dotyczący sfery emocji może dopaść każdego. Bez ograniczeń na wiek, status społeczny czy miejsce zamieszkania. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) informuje, iż depresja to czwarta z najpoważniejszych chorób na świecie.

Jej symptomy to między innymi: spadek poczucia własnej wartości, bezsenność, brak apetytu, pesymistyczne myśli, obniżony nastrój. Wymienione oznaki nie muszą występować łącznie, mogą pojawiać się wybiórczo. Częstotliwość nowych rzutów chorobywzrasta z wiekiem, w przypadku nastolatków dotyczy 20% z nich.

Do okresu dojrzewania dziewczęta i chłopcy chorują mniej więcej w takich samych proporcjach, po tym czasie na depresję dziewczęta zapadają dwa razy częściej (zmiany hormonalne). Samobójstwa są drugą,  co do wielkości, przyczyną zgonów wśród młodzieży. Podobne statystyki znajdziemy wśród dzieci, to zatrważające dane. Najmłodsi (do 13–tego roku życia) podejmują tego typu próby sporadycznie. Statystyki milczą w przypadku dzieci do 5–tego roku życia, natomiast w przedziale wiekowym 10–14 lat współczynnik samobójstw wynosi 0,4 na 100 tysięcy, kolejna grupa wiekowa 15–19 lat sugeruje, iż co piąty nastolatek umiera na skutek samobójstwa.

Co skłania młodych ludzi do desperackiego kroku?
Wiele wydarzeń i czynników poprzedza taką decyzję, dziecko przechodzi od euforii do rozpaczy, staje się przygnębione, porzuca zainteresowania, pasje, rośnie w nim napięcie, agresja. Próbuje zwrócić na siebie uwagę albo ukarać najbliższych. Zaczyna interesować się śmiercią, niejednokrotnie wysyła sygnały, które w świecie dorosłych są bagatelizowane. Czesto w takich przypadkach dorośli tłumaczą zachowanie swoich dzieci: "Tyle przeżył, nie było mu łatwo”, tymczasem młoda osoba czuje się osaczona, osamotniona, traci instynkt zachowawczy. Nie ma pomysłów na dalsze życie, spotyka się z brakiem akceptacji, pozostaje z problemem; „sam na sam”.  Traumatyczne przeżycia, silny stres potęgują zmiany osobowości, rodzice nie zawsze uchwycą niepokojące symptomy.

Współuczestniczące zachowania jak: ocenianie, faworyzowanie młodszego rodzeństwa, kłótnie, spory w obrębie rodziny,  pracoholizm czy alkoholizm rodziców na pewno nie pomagają dziecku zmagającemu się z depresją. W sytuacji kiedy opiekunowie zaczynają uciekać w swój własny świat, gdy pojawia się mnóstwo waźniejszych spraw czy zasłaniają się brakiem czasu, nie pomagają w sytuacji, kiedy choroba dotyka dziecko.

Jak wykazują badania młodzież z tendencjami samobójczymi odznacza się poczuciem zagrożenia, niepokojem. Co jest przyczyną tego typu zagrożenia?
Obawy o przyszłość, nienawiść, problemy w szkole, wyśmiewanie przez grono równieśników, brak akceptacji, śmierć bliskiej osoby (44%), nieszczęśliwa miłość (43%), podobnie niepowodzenia szkolne, konflikty z rodzicami (37%). Dom i szkoła to dwa najważniejsze ogniwa, które stanowią najbliższe otoczenie młodych ludzi. Stanowią źródło przeżyć dziecka, inspirują, są początkiem relacji tych dobrych, jak i tych złych.

Nie jest prawdą, iż tylko dzieci z rodzin patologicznych dopuszczają się prób samobójczych, takie drastyczne kroki podejmują dzieci z tzw. rodzin funkcjonujących prawidłowo.

Inną grupę czynników zapalających stanowią relacje z nauczycielami, właściwa atmosfera w szkole, kontakty z nauczycielami, czy wrogość ze strony osób dorosłych. Wszystko to ma wpływ na osobowość młodego człowieka, która nie zapominajmy bywa różna. Tak samo jak wśród osób dorosłych wśród dzieci i młodzieży wyróżniać można silne osobowości, jak także jednostki słabsze, wśród których niechęć czy złośliwość mogą zaburzyć właściwe relacje, jak rownież wywołać odruchy patologiczne, czy w skrajnych przypadkach doprowadzić do targnięcia się na własne życie. 

Szokujące credo 90% uczniów szkół średnich, brzmi, że w niektórych sytuacjach ”Śmierć jest wybawieniem”.

Szczególnie narażeni na popełnienia w afekcie samobójstwa są ludzie młodzi, w okresie dojrzewania, jak też osoby borykające się z anoreksją czy bulimią. Młodzi ludzie, ktorzy nie są zadowoleni ze swego ciała, starają się schudnąć, ograniczają spożywane jedzenie, wpadają w tzw. zamkniętą spiralę. Często osamotnieni, pozbawieni wsparcia, pozostają z problemami, których nie potrafią rozwiązać, wówczas bardzo często pojawia się choroba współistniejąca–depresja. Próba samobójcza staje się kolejnym krokiem w nieleczonej postępującej chorobie.

Dzieci, podobnie jak dorośli, nawet przez kilka miesięcy mogą walczyć z obniżonym nastrojem. Gdy naszą pociechę dopadnie zwykły smutek, wystarczy rozmowa, miła niespodzianka, pozytywna reakcja i problem znika, w przypadku depresji to zdecydowanie za mało.

Depresja to stan długotrwały i szkodliwy dla całego organizmu, pojawia się wraz z objawami psychicznymi oraz fizycznymi i co najbardziej widoczne, z obniżonym nastrojem.

Pamiętajmy, im młodsze dziecko, tym trudniej mu wyrazić własne odczucia, opisać swój stan.

Jakie objawy powinny zaniepokoić rodzica?
Dzieci wczesnoszkolne skarżą się na: brak apetytu, bóle głowy, nóg, brzucha, są apatyczne, drażliwe, niechętne do współpracy, nie wykazują zainteresowania czynnościami, które wcześniej uwielbiały. Młodzież bywa przygnębiona, łatwo wpada w złość bądź rozpacz, często apatyczna, wycofuje się z życia towarzyskiego, podejmuje impulsywne działania, czasem autodestrukcyjne, jak np.: samookaleczenie się (cięcie różnego rodzaju przedmiotami czy przypalanie). Pojawia się drastyczne zwiększenie lub zmniejszenie apetytu, zaburzenia snu, jak np.: trudności z zasypianiem.

Rozpoznając zły stan emocjonalny dziecka starajmy się uchwycić każdą nagłą zmianę zachowania mającą wpływ na  zmniejszenie wysiłku fizycznego, złe zachowanie, nagłe obniżenie ocen. Jeśli któryś z wymienionych czynników lub podobnych zauważy nauczyciel, pedagog bądź psycholog szkolny warto by powiadomił wychowawcę, innych nauczycieli i  wspólnie podjęli działania zmierzające do zdiagnozowania ucznia.

Jednym z najważniejszych pierwszych króków jest pozyskanie zaufania dziecka, nawiązanie dialogu, następnie szybka, zdecydowana interwencja. Na początek może to być wizyta u lekarza pierwszego kontaktu, psychiatry dziecięcego, psychologa bądź w przypadku zaostrzonych symptomów wizyta w szpitalu (ostry dyżur).

Gdzie prosić o pomoc? Do psychologa, czy do psychiatry?
Zaczynamy od psychologa, gdy u naszej pociechy pojawiły się problemy o niewielkim natężeniu. Podczas wizyty psycholog postanowi o kolejnych krokach, jeśli zajdzie taka konieczność z pewnością skieruje na kontrolę do lekarza psychiatry. W przypadku kiedy ubiegamy się o pomoc specjalistyczną lekarza psychiatry nie jest potrzebne skierowanie. Natomiast jeśli okaże się niezbędne leczenie szpitalne wówczas potrzebujemy mieć skierowanie do tego typu placówki psychiatrycznej.

Okres oczekiwania na pobyt w szpitalu psychiatrycznym, to nawet kilka miesięcy, to samo dotyczy przypadku bezpłatnej wizyty (w ramach NFZ). W Polsce obserwujemy zjawisko kryzysu w psychiatrii dziecięcej. Przepełnione oddziały, długi okres oczekiwania na wolne terminy, zbyt mała ilość placówek psychiatrycznych w stosunku do rosnących potrzeb, nie sprzyjają obniżeniu skali chorych. Szacunkowo u 20% nieletnich występują różnego typu zaburzenia psychiczne, wymagające szybkiej i specjalistycznej interwencji.

Podstawą leczenia depresji są działania w postaci psychoterapii (niefarmakologiczne), a także działania medyczne z podaniem leków włącznie (uzupełnienie psychoterapii). Psychoterapię (indywidualną, grupową, rodzinną) prowadzi certyfikowany psychoterapeuta–psycholog bądź lekarz psychiatra, który odbył kilkuletnie szkolenia i uzyskał tytuł psychoterapeuty.

Pamiętajmy! Wczesne rozpoczęcie terapii pozwala na opanowanie problemu, w konsekwencji na prawidłowe funkcjonowanie.

O depresji dziecięcej zaczęto mówić od niedawna, wcześniej nie była diagnozowana wśród najmłodszych. Uważano ją za chorobę osób dorosłych, nie pytano dzieci dlaczego są smutne, czy po prostu, jak się czują. Nie przywiązywano wagi do ich nastroju, dopiero od jakiegoś czasu zaczęto obserwować skalę niepowodzeń, czy szukać przyczyn frustracji u najmłodszych. Psycholodzy, lekarze ostrzegają, że depresja jest chorobą zagrażającą życiu. W sposób poważny i szkodliwy powoduje obniżenie nastroju, jak również pojawienie się niekorzystnych zmian psychicznych i fizycznych jak np.: zwiększona drażliwość, lęk separacyjny.

Nie obojętne pozostają predyspozycje genetyczne, jeśli na depresję chorowali dziadkowie, rodzice czy rodzeństwo wówczas ryzyko zachorowania wzrasta u dziecka. W 100% nie mamy pewności, że taka osoba musi zachorować, jednak prawdopodobieństwo jest znacznie większe,  niż u jego rówieśników, którzy nie są obciążeni.

Ważną rolę, mogącą wpłynąć znacząco, mają czynniki przeciwstawne, takie jak: brak poczucia bezpieczeństwa, tj. nadmierne oczekiwania i wymagania (ze strony rodziców), problemy szkolne (niskie wyniki edukacyjne, mimo ogromu pracy, wkładanego wysiłku), niska samoocena–negatywny sposób interpretowania faktów, wydarzeń na swoją niekorzyść.

Depresja jest to choroba podstępna, nawracająca i określana mianem przewlekłej. Właściwa terapia zaczyna się od zrozumienia i uznania choroby jako stanu poważnego, zagrażającego zdrowiu, a czasami nawet życiu.

Magdalena Zając



źródła:
1. https://portal.abczdrowie.pl/depresja-u-dzieci
2. https://polki.pl/zdrowie/psychologia,kiedy-depresja-prowadzi-do-samobojstwa,10323772,artykul.html
3. https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/choroby/psychiatria/81302,zaburzenia-depresyjne-u-dzieci-i-mlodziezy

 

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl