Ankieta:

Czy chiałabyś/ chciałbyś żeby Twoje składki wpływały na Twoje prywatne subkonto, którym mogłabyś/ mogłbyś dysponować w czasie leczenia, choroby?

Osteoporoza, a wapń. Co to jest densytometria?

Osteoporoza może rozwijać się przez lata, nie dając żadnych objawów, często lekceważymy jej pierwsze symptomy, tj.:zaokrąglone plecy, czy utratę centymetrów we wzroście. Nic nas nie boli, a o chorobie dowiadujemy się przypadkiem, podczas zdjęcia rentgenowskiego lub określenia poziomu wapnia we krwi. Nasz szkielet buduje się i regeneruje przez całe życie. Po przekroczeniu magicznej 30–tki procesy naprawcze spowalniają, a masa kości co roku zmniejsza się o 1%.

W szyi umiejscowione są cztery gruczoły przytarczyc (maleńkich gruczołów wydzielania wewnętrznego, umiejsco–wionych za tarczycą), które regulują stężenie wapnia w całym organizmie. Wystarczy, że jeden przestaje funkcjonować, a wapń stopniowo zostaje wydalany z kości do krwiobiegu. Do momentu, gdy stężenie tego pierwiastka jest nieznacznie podwyższone możemy nie odczuwać żadnych objawów. Ale już w cięższych postaciach hiperkalcemii czyli nadmiaru wapnia we krwi  pojawiają się nudności, wymioty, silne pragnienie, bóle brzucha, stawów, mięśni, zmęczenie, częste oddawanie moczu czy zwykła apatia. Leczenie ciężkich postaci tej choroby wymaga hospitalizacji, aby obniżyć poziom wapnia we krwi, ochronić nerki i kości. Po powrocie stężenia do normy, warto poszukać pierwotnej przyczyny schorzenia.

Ubytki wapnia z kości to prosta droga do  problemów zdrowotnych, zadbaj o odpowiednią podaż wody, odstawienie używek, zdrowy styl życia i ruch.

Jakie ilości wapnia przyjętego z pożywieniem jest w stanie wchłonąć organizm, jakie wydalić, a jakie uwolnić z kości? O tym wszystkim decydują komórki tarczycy. Niezbędna w tym procesie jest witamina D3. Przedział prawidłowego stężenia wapnia to: 2,1–2,6 mmol/l(milimole).

Zapotrzebowanie na wapń uzależnione jest od wieku i płci, wynosi odpowiednio:
–u niemowląt: 600–800mg na dobę;
–u dzieci i młodzieży w okresie intensywnego wzrostu: 800-1200 mg na dobę;
–u kobiet w ciąży i w czasie karmienia piersią: 1500 mg na dobę;
–dla kobiet i mężczyzn w wieku: 19–50 lat: 1000mg/dobę;
–dla osób po 50 roku życia: 500mg/dobę.

Minerał ten stanowi od 1,4 do 1,6 % ogólnej masy człowieka i pełni wiele istotnych funkcji. Między innymi reguluje układ nerwowy (poprawia przekazywanie impulsów nerwowych), kontroluje krzepnięcie krwi. Jego stężenie jest zależne od ilości wapnia w diecie, możliwości uwalniania, stopnia wchłaniania w jelicie oraz ilości wydalanej z moczem.

Co zrobić kiedy wapnia jest za mało albo za dużo?
Niekorzystne są oba stany: nadmiar, jak i niedobór (hipokalcemia), początkowe symptomy takie jak: skurcze mięśni, mrowienie, drętwienie kończyn, zwolnione tętno przechodzą w późniejsze, jak: ubytki w uzębieniu lub całkowita utrata zębów, zaburzenia snu, krwotoki, np. z nosa. Poważniejszy niedostatek tego pierwiastka wiąże się ze stanami lękowymi, trudnościami w chodzeniu, częstymi złamaniami, zaburzeniami wzrostu.

Nie tylko wapń wpływa na dobrą kondycję naszych kości. Istotne są minerały i witaminy, bez których wchłanianie wapnia byłoby niemożliwe. Witamina D występuje w dwóch postaciach: D2, którą dostarczamy wraz jedzeniem, D3, która powstaje w skórze, pod wpływem słońca i ma wpływ na powstawanie komórek kościotwórczych tzw. osteoblastów. Witaminę D2 znajdziemy w: rybach, olejach, maśle, żółtkach kurzych jaj.

By działanie witaminy D było prawidłowe, konieczne jest dostarczanie do organizmu witaminy K (poprzez odpowiednio zbilansowaną dietę). Z kolei magnez ułatwia reminalizację, znajdziemy go w: kakao, gorzkiej czekoladzie, płatkach owsianych, kaszy gryczanej, ryżu oraz bananach. Jego niedobór prowadzi do łamliwości i kruchości kości. Witamina A zapobiega wypłukiwaniu wapnia. Istnieją składniki, które trzeba przyjmować w określonych ilościach, jak np. fosfor, którego nadmiar zaburza wchłanianie wapnia. W 85% znajduje się w kościach i zębach, wspólnie z wapniem i magnezem odpowiada, za to, by były mocne. Znajdziemy go w serach podpuszczkowych, podrobach, jajach oraz mięsie.

Dwaj strażnicy wapnia to: bor i witamina K. Pierwszy uzupełnimy jedząc rodzynki, migdały, orzechy, awokado czym spowalnimy odwapnianie, natomiast witaminka K, skryta jest w szpinaku, brokułach, brukselce, jogurtach, serach i olejach: rzepakowym oraz sojowym ona z kolei reguluje gospodarkę tego pierwiastka  w całym organizmie.

Co z osobami, które nie przepadają za mlekiem i nabiałem?
Nie wszystkie małe dzieci, osoby starsze uwielbiają nabiał. W piramidzie żywienia ser znajduje się na czwartym miejscu, jako cenne źródło białka. Mleko i jego produkty, to cenne źródło wapnia, ponieważ są to białka o wartości biologicznej. Patrząc na sklepowe półki coraz trudniej odróżnić prawdziwy ser od wyrobów seropodobnych, które z cennymi składnikami mają niewiele wspólnego. Nie zawierają one tłuszczu mlecznego niestety zostaje on zastąpiony dodawanym do nich tłuszczem roślinnym. Dlatego mówimy, ze to produkt seropodobny.

Coraz częściej zwracamy uwagę na etykiety i skład produktów, robimy zakupy roztropnie. Część konsumentów wciąż sugeruje się ceną zamiast jakością produktów.

Nie zapominajmy, że najczęściej źle tolerowane składniki mleka to cukry (laktozagalaktoza) oraz albuminy surowicy bydlęcej. Nietolerancja laktozy występuje najczęściej wtedy, gdy nasz organizm ma problemy, tj. wytwarza zbyt mało lub nie wytwarza w ogóle laktazy, czyli enzymu niezbędnego do trawienia laktozy. Osoby z nietolerancją laktozy powinny unikać produktów mlecznych, a poszukiwać go i czerpać z roślin, w których występuje w wysokiej jakości i jest łatwo przyswajalny dla organizmu.

Gdy brakuje w naszym organizmie wapnia sięgnijmy po: mak (w dwóch łyżkach suchego znajdziesz go tyle, ile w szklance mleka), jest polecany osobom na dietach i paniom w średnim wieku. Dodatkowo zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, wspomagające pracę serca, obniżające poziom złego cholesterolu. Drugą rośliną z bogactwem wapnia i witaminy C jest pietruszka, należy pamiętać, że natka pietruszki traci cenne właściwości w wysokiej temperaturze, dzięki zawartym w niej antyoksydantom wspomaga pracę serca. Bogatym źródłem wapnia i białka roślinnego jest biała fasola, która nie przyspiesza wydalania wapnia z moczem, zmniejsza wydzielanie kwasów żołądkowych, poprawia koncentrację. Ostatnią bogatą w białko rośliną jest sezam, obok wapnia i białka, to cenne źródło cynku, poprawiającego gęstość kości, pomagającego w mineralizacji. Chroni przed osteoporozą, niektórymi nowotworami (prostaty, przewodu pokarmowego) oraz zapobiega miażdżycy.

Uwaga!
Sezam to silny alergen, nie powinny go spożywać osoby z kłopotami żołądkowymi i małe dzieci.

Inną formą uzupełnienia niedoborów wapnia jest suplementacja, to coraz bardziej popularna metoda prewencji. Dzienna dawka zapotrzebowania na wapń dla osoby dorosłej wynosi około 1000mg na dobę. Zapotrzebowanie rośnie w okresie dorastania, menopauzy i ciąży. Istnieje grupa pacjentów, którzy suplementacji powinni zaniechać, są to osoby cierpiące na choroby układu krążenia czy nerek powinny, każdy rodzaj suplementacji w wapń powinny konsultować z lekarzem. Optymalnym rozwiązaniem w takim przypadku będzie dostarczenie 800–1000mg wapnia w diecie (orzechy, ryby, zboża, nabiał). W cięższych przypadkach osteoporozy dawka nie powinna przekraczać 500mg.

Zwróćmy uwagę na witaminy i minerały, które przyjmujemy oraz na rośliny, które są bogate w składniki odżywcze. Warto skonsultować się ze specjalistą i pod jego okiem prowadzić właściwą terapię, zachowując proporcje i właściwe normy.

Czasem warto zastanowić się, nim zażyjemy pigułkę, może przynieść więcej złego niż dobrego. Zażywanie suplementów wapnia niesie ryzyko zdrowia i życia, może zwiększyć ryzyko zawału serca. U osób przyjmujących dodatkowow wapń w tabletkach jego nadmiar może odkładać się w tętnicach i żyłach. Nie zapominajmy, iż najlepszym źródłem wapnia jest żywność, właściwie skomponowana dieta pozwala na pokrycie zapotrzebowania na ten i inne składniki.

Procedury otrzymania skierowania na badania specjalistyczne. Wiedza Ogólna.
Zdarza się, że diagnozowanie chorego trwa bardzo długo, specjaliści odsyłają pacjentów, od lekarza do lekarza, a to wszystko po to żeby pacjent otrzymał stosowne skierowania na specjalistyczne badania. Lekarz POZ (Podstawowej Opieki Zdrowotnej) na skierowaniu do specjalisty może zaznaczyć wykonanie konkretnego badania specjalistycznego, np. densytometrii.

Kierując pacjenta do specjalisty lekarz rodzinny powinien dołączyć do skierowania: kopie wszystkich aktualnych wyników badań i konsultacji. W przypadku braku zleconych badań specjalista sam powinien skierować na powyższe. Każdy lekarz, zgodnie z umową z NFZ, ma obowiązek zapewnić tzw. kompleksowe świadczenia, w tym wykonanie wszystkich niezbędnych badań. W przypadku, gdy lekarz kieruje do poradni specjalistycznej, może to zrobić na podstawie badań, np. z krwi albo moczu. Jeżeli pacjent poinformuje, że okres oczekiwania na wizytę jest długi, mając zleconą przez lekarza POZ część badań przyspieszy tym samym swoje leczenie.

W przypadku, gdy lekarz odmówi zlecenia wykonania badań, a lekarza specjalista odeśle pacjenta, po skierowanie na badania specjalistyczne, można zwrócić się o pomoc do Rzecznika Praw Pacjenta. Gwarantuje to Rozporządzenie Ministra Zdrowia ws. ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz. U.2016r, poz. 1146 z późniejszymi zmianami).

Według najnowszych badań za najbardziej wiarygodne w diagnostyce osteoporozy jest badanie kręgosłupa lub szyjki kości udowej. Badania tego typu można wykonać w ramach NFZ (bezpłatnie), pod warunkiem, że otrzymamy skierowanie od lekarza z poradni specjalistycznej (ze wskazaniem do konkretnej palcówki). Przed jego wykonaniem zleceniodawca przeprowadza wywiad, dotyczący chorób przewlekłych (zwłaszcza: cukrzycy, tarczycy...), preparatów i leków, jakie przyjmujemy na stałe, jak i doraźnie (zioła, suplementy diety, a nawet witaminy). Jest to istotne i bardzo ważne, w przypadku, gdyby lekarz takiego wywiadu nie przeprowadził, pacjent powinien o tym wszystkim powiedzieć, aby leczenie było skuteczne.

Co to jest densytometria?
Densytometria jest rodzajem badania rentgenowskiego, które bada gęstości kości. Badanie przebiega szybko, mało skomplikowanie, a pozwala wykryć zwiększone ryzyko wystąpienia złamań już kilkanaście lat wcześniej. Przeciwwskazaniem do tego rodzaju badania jest ciąża bądź czas od 7 do 30 dni po badaniu obrazowym z dożylnym podaniem środka kontrastującego. Umawiając termin na densytometrię upewnij się, że nie masz zaplanowanych badań z użyciem kontrastu, najlepiej jak zapytasz lekarza o wszelkie przeciwskazania.

Samo badanie nie wymaga specjalnego przygotowania, trzeba założyć wygodne, luźne ubranie (bez metalowych elementów takich jak: guziki, suwaki), nie trzeba być na czczo, można normalnie jeść. Na 24 godziny przed badaniem nie należy przyjmować lekarstw z witaminami, ani suplementów zawierających wapń.

Densytometria trwa około 15 minut (maksymalnie do 30 minut), jest bezbolesna, wykonywana aparatem przypominającym rentgenowski. Wykonywana jest w pozycji leżącej lub stojącej, ale w jej trakcie nie wolno się poruszać. Osoba badana nie musi się rozbierać, wystarczy, że zdejmie metalowe elementy ubrania. Wykorzystując niewielką dawkę promieniowania (mniej niż 1/30 zwykłego RTG) pacjenta naświetla się promieniami X we wskazanej okolicy szkieletu, najczęściej w okolicy bliższym odcinka kości udowej, alternatywa–lędźwiowy odcinek kręgosłupa, bądź kości przedramienia. Bardzo rzadko naświetla się cały kręgosłup, ewentualnie w przypadku małych dzieci.

Detektor dokonuje pomiaru pochłoniętej wiązki, przedstawia wynik jako tzw. gęstość powierzchniową kości w badanej okolicy. Wynik jest wydawany tuż po badaniu, od razu można wrócić do domu, nie ma przeciwwskazań do wykonywania żadnych czynności dodatkowych. Lekarz na podstawie wydruku wyniku, uwzględniając wszystkie czynniki, jak: obraz, odsetek normy, liczbę odchyleń, wartości bezwzględne gęstości dokonuje oceny.

Wartości prawidłowe wynoszą od -1,0 do +1,0, natomiast wartości od -2,5 do -1,0 sugerują wystąpienie osteopenii, która oznacza zmniejszenie masy kostnej, w mniejszym stopniu niż w osteoporozie. Wartość poniżej -2,5 wskazuje na osteoporozę, a współistniejące złamania oznaczają stan chorobowy zaawansowany.

Badanie gęstości kości zalecane jest jako badanie posiewowe: kobietom powyżej 65 roku życia, osobom powyżej 60 lat z grupy ryzyka, osobom z niską masą ciała, kobietom po kilku porodach, w krótkich odstępach czasu, w przypadku jednostek ze schorzeniami związanymi z niewielką masą kostną, kobietom, u których późno pojawiła się pierwsza miesiączka, osobom z małą zawartością wapnia i witaminy D w diecie, kobietom przyjmującym hormonalną terapię zastępczą, pacjentom leczonym z powodu osteoporozy, palącym papierosy, nadużywającym alkoholu, nie uprawiającym aktywności fizycznej.

Dotychczas nie ustalono, w jakich odstępach czasu densytometrię należy powtarzać, to lekarz po dokładnym zapoznaniu się z wynikami badań, po przeprowadzeniu wywiadu podejmuje decyzje i ustala w jakim czasie badanie należy powtórzyć. Badanie po 65 roku życia wykonuje się co 2–3 lata.

Przeprowadzenie densytometrii pozwala wykryć osteoporozę już we wczesnym jej etapie, określić stopień zaawansowania choroby oraz monitorować leczenie.

Statystyki są bezlitosne w Europie co pół minuty upada człowiek i łamie się w związku z obniżeniem gęstości tkanki kostnej. Nasze kości nigdy nie staną się nowe, ale możemy zapobiec rozwojowi osteoporozy, już we wczesnym stadium. Aktywność fizyczna, prawidłowa dieta, dostarczanie niezbędnych pierwiastków i składników odżywczych, najlepiej w pożywieniu mogą uchronić nasz organizm na degradację. Należy pamiętać, że zaczynamy dbać o kości od najmłodszych lat.

Magdalena Zając 

 

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl