Gwiazda “Gry o Tron” cudem uniknęła śmierci–guz mógł zabić popularną aktorkę

W internecie zawrzało, kiedy kilka tygodni temu Emilia Clarke, odtwórczyni jednej z głównych ról w kultowym serialu HBO „Gra o Tron” wyznała, że otarła się o śmierć. Mało brakowało, a odtwórczyni roli Daenerys zginęłaby przez guza w głowie. Tętniak to wciąż „cichy zabójca”, niezwykle groźny, przede wszystkim dlatego, że często nie daje objawów.

Clark to brytyjska aktorka młodego pokolenia, która sławę zawdzięcza roli Daenerys Targaryen w serialu HBO „Gra o Tron”, który powstał na motywach serii książek George’a R. R. Martina. Zarówno książki jak i film zawładnęły fanami fantastyki na całym świecie, a Emila Clarke, czyli jedna z głównych i bardziej lubianych bohaterów serii o siedmiu królestwach zyskał status gwiazdy.

Kilka tygodni przed premierą finałowego sezonu ulubionego serialu młodzieży i dorosłych na całym świecie gwiazda wyznała, że otarła się o śmierć. U młodej Brytyjki zdiagnozowano tętniaka. W trakcie kręcenia serialu, w 2011 roku na planie dostała krwotoku i natychmiast trafiła pod opiekę lekarzy. Trzeba było działać szybko, bo liczyła się każda sekudna, a jedynie operacja dawała nadzieję.

–Za drugim razem część mojego mózgu właściwie umarła. Jeżeli jakiś obszar mózgu nie otrzyma krwi, to po prostu przestaje działać. To jest tak, jakbyś miał zwarcie. Więc ja tak miałam i lekarze nie wiedzieli, co mi dolega–powiedziała Emilia Clarke w wywiadzie dla programu Saturday Morning, który emitowany jest w kanale CBS. Gwiazda przyznała, że po drugiej operacji ciężko jej było zachować optymizm.

Aktorka przeszła trzy operacje i za każdym razem wiele ryzykowała, miała jednak świadomość, że to jej jedyna szansa na przeżycie, bez operacji umarłaby. Najbardziej bolesny i trudny był moment przed postawieniem właściwej diagnozy.

–Ponieważ nikt nie wiedział, co ze mną dzieje się nie tak, lekarze nie mogli podać żadnych leków przeciwbólowych. Przebadano mnie rezonansem magnetycznym, wtedy, diagnoza była szybka i złowieszcza, mianowicie krwotok podpajęczynówkowy, zagrażający życiu wylew, spowodowany krwawieniem do przestrzeni otaczającej mózg. Miałam tętniaka, pękła mi tętnica–wspomina popularna aktorka.

–Kiedy się obudziłam, ból był nie do zniesienia. Było ze mną źle, nie miałam pojęcia, gdzie jestem–dodaje.

Po operacji wcale nie było łatwo, a sam zabieg był bardzo skomplikowany.

fot. źródło: Emilia Clarke Instagram

–Okazało się, że aktorka cierpi także na afazję, tj. zaburzenia czynności mowy. Pytana przez pielęgniarkę, nie potrafiła powiedzieć, jak się nazywa. W najgorszych momentach nie chciała żyć, wspomina. Prosiła personel medyczny, by pozwolili jej umrzeć–czytamy w serwisie tvn24.pl.

–Moja wymarzona praca skupiała się na języku i komunikacji. Bez tego byłam zgubiona. Po tygodniu zdolność mowy wróciła. Po miesiącu opuściłam szpital, udzielałam wywiadów i brałam udział w promocji "Gry o tron"–wspomina szczęśliwa.

Szybko okazało się, że batalia o życie i zdrowie popularnej aktorki jeszcze nie dobiegła końca. Drugi krwiak, druga operacja, a w międzyczasie silne leki przeciwbólowe, w tym morfina.

–Spędziłam miesiąc w szpitalu i w pewnym momencie straciłam wszelką nadzieję. Nie mogłam nikomu spojrzeć w oczy. Czułam straszny niepokój i miałam ataki paniki–wyjawia gwiazda serialu HBO.

Od ostatniej operacji minęło kiklat lat, a aktorka zaangażowała się w działalność charytatywną. Wspiera ludzi, którzy cierpią na choroby naczyń krwionośnych. Dziennikarze często spekulowali, skąd takie zainteresowanie z jej strony tego typu chorobami? Teraz wszystko jasne, przedstawione informacje z życia prywatnego i aktualne działania składają się w logiczną całość. Tętniaki mózgu są bardzo niebezpiecznym schorzeniem, przede wszystkim dlatego, że chory bardzo długo lekceważą objawy.

Tętniak tworzy się jako uwypuklenie części ściany tętnicy, co kształtem przypomina worek i stąd najczęściej występują tętniaki określane mianem workowatych (pękają częściej). Rzadziej występują tętniaki tzw. wrzecionowate, które nie pękają często i rzadko są źródłem krwotoków, natomiast w ich świetle dochodzi do powstawania skrzeplin, co może prowadzić do udaru niedokrwiennego w pniu mózgu i/lub w móżdżku.

–Tętniak to wybrzuszenie w tętnicy powstające w sytuacji, gdy jedna z warstw budujących tętnicę ulegnie znacznemu osłabieniu na pewnym odcinku. Wtedy krew przepływająca pod ciśnieniem powoduje wypychanie lub wybrzuszanie osłabionego fragmentu tętnicy, tworząc niebezpieczne uwypuklenie zwane tętniakiem. Najbardziej groźna jest sytuacja, kiedy tętniak pęka.

Tętniak mózgu może pęknąć! Najczęstszą przyczyną pęknięcia tętniaka jest podwyższone ciśnienie tętnicze, które powoduje pęknięcie osłabionej i wypychanej przez jakiś czas tętnicy. Pęknięcie tętniaka skutkuje krwotokiem podpajęczynówkowym, który zagraża zdrowiu i życiu człowieka.

Co powoduje wzrost ciśnienia?
Na przykład wysiłek fizyczny, uraz głowy, a nawet stosunek seksualny. Ryzyko pękania tętniaków zwiększa się także u osób nadużywających alkoholu i papierosów–pisze w swoim artykule Natalia Kovacs. –Tętniak może występować u wielu osób, które nawet o tym nie wiedzą. Niewielkie uwypuklenie nie daje bowiem żadnych objawów i nie skłania do wizyty u lekarza. Natomiast powiększający się z czasem tętniak, którego krew wypycha coraz mocniej, może pęknąć i spowodować groźny dla zdrowia i życia krwotok.

Jakie objawy powinny zaniepokoić?
Tętniak mózgu zazwyczaj nie daje żadnych objawów, aż do momentu pęknięcia i wylania się krwi do otaczających tkanek, wtedy ból jest nie do zniesienia i od razu należy powiadomić lekarza. Jedynie duży tętniak może czasami uciskać sąsiednie struktury, powodując bóle głowy, a nawet deficyty neurologiczne. Zaledwie część tętniaków może dawać pewne objawy jeszcze przed pęknięciem. Zalicza się do nich między innymi: pzewlekły ból głowy, poszerzenie jednej źrenicy, podwójne widzenie i opadanie powieki. Charakterystyczny tik, tj. bardzo szybkie opadanie powieki to pierwszy objaw, który powinien nas bardzo zaniepokoić.

–Chorego, z podejrzeniem pęknięcia tętniaka mózgu, poddaje się tomografii komputerowej głowy. Gdy badanie wykaże obecność krwotoku podpajęczynówkowego, wykonuje się dodatkowo angiografię tomografii komputerowej (Angio–TK)–badanie, które dokładniej uwidacznia zmiany w naczyniach. Zdarza się jednak, że w tomografii krwotok nie jest widoczny, wtedy zaleca się wykonanie punkcji lędźwiowejocenę płynu mózgowo–rdzeniowego, w którym jednoznacznie można stwierdzić cechy krwotoku. Po ustaleniu rozpoznania konieczna jest konsultacja z chirurgiem, który podejmuje decyzję o sposobie leczenia–dodaje Kovacs.

Ogromne znaczenie ma pierwsze pomoc udzielona pacjentowi, to ona zdecydowała także o tym, że Emilia Clarke przeżyła.

–Jeśli nie jesteś w stanie wezwać pogotowia, osoba z bliskiego otoczenia powinna to zrobić jak najszybciej! Za wszelką cenę unikaj wysiłku fizycznego! Połóż się i czekaj na nadejście pomocy. Nie zażywaj żadnych leków i nie wykonuj gwałtownych ruchów–apelują eksperci.

Ból, który pojawia się po rozlaniu tętniaka jest nagły i niezwykle silny, zazwyczaj towarzyszą mu wymioty. Pacjenci, którzy to przeźyli często opisują go, jako najsilniejszy ból, jaki czuli w swoim życiu.

Arkadiusz Nowiński

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl