Oświadczenie woli, czyli chcę, muszę, wolę–nasze słowa mogą mieć moc prawną!

"Oświadczenie woli"–to termin prawny, którego dogłębnego wyjaśnienia powinniśmy szukać w prawie cywilnym. Jednak nie nakłaniamy nikogo do sięgania po napisane prawniczym językiem zapisy. Wyjaśnimy to pojęcie w możliwie najprostszy sposób, bowiem może ono przydać się tak naprawdę każdemu z nas.

Oświadczenie woli ma miejsce już w momencie wyrażania przez nas własnego życzenia, chęci, czy pragnienia. Jednak aby miało zostać uznane za oświadczenie woli w sensie prawnym, musi zmierzać do wywołania skutku w postaci zmiany, powstania, bądź ustania stosunku prawnego.

Może ono zostać złożone ustnie, na piśmie, czy nawet poprzez gest. Do jego złożenia dojdzie ostatecznie wówczas, gdy dotrze ono do jego adresata–w sposób pisemny, czy też wspomniany już wcześniej–ustny.

Choć z pozoru złożenie oświadczenia woli wydaje się bardzo proste, to jego podłoże jest naprawdę skomplikowane i złożone. Otóż musimy wziąć pod uwagę tzw. wewnętrzną część tego procesu, a jest nim nic innego, jak zamiar. Tak po prostu–zamiar, jaki dana osoba w sobie nosi. Następnie zamiar ten trzeba uzewnętrznić. Przykładami oświadczenia z naszego codziennego życia jest np. pożyczenie książki, kupno auta, czy przyjęcie oferty, np. sieci telefonicznej. Co więcej, zmieniany stan faktyczny musi być normowany przez prawo cywilne.

Oświadczenie woli nigdy nie zostanie uznane za prawomocne, jeśli w momencie jego składania doszło do przymusu fizycznego, bądź psychicznego poczynionego przez osobę trzecią. Musi więc być wygłoszone, bądź spisane w sposób swobodny. Aby zostało uznane w sensie prawnym, powinno być zrozumiałe, tzn. odbiorca musi wiedzieć, jaki dokładnie skutek prawny ma ono wywołać.

Może też dojść do oświadczenia dorozumianego (konkludentnego), które odbywa się w trakcie zachowania się danej osoby i dostatecznie wyraża jego wolę. Warto podkreślić, że nie wszystkie zachowania zostaną "podpięte" pod określenie "oświadczenie woli". Ustawa wyraźnie traktuje o wyjątkach, takich jak na przykład: ważność testamentu (wymóg wynikający z art. 952 kodeksu cywilnego). Aby był to dokument pełnoprawny, musi być nie tylko spisany, ale i wyrażony ustnie–w obecności co najmniej trzech świadków.

Przy składaniu oświadczenia woli bardzo ważny jest moment, który decyduje o tym, że oświadczenie to faktycznie zostało złożone. Od tej chwili osoba wyrażająca wolę jest związana jego treścią. Zgodnie z art. 61. kodeksu cywilnego:

"§ 1. Oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.

§ 2.  Oświadczenie woli wyrażone w postaci elektronicznej jest złożone innej osobie z chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią."

W języku prawniczym mamy także do czynienia z terminem "oświadczenia pro futuro". Są to instytucje prawne, do których zaliczamy tzw. testament życia oraz pełnomocnika medycznego.

Pierwszy termin, czyli testament życia, określa np. oświadczenie pacjenta, w którym sprzeciwia się on zastosowaniu wobec siebie metod podtrzymywania życia w sytuacjach krańcowych. Sytuacją taką jest terminalne stadium choroby. Mamy tu do czynienia z medycyną paliatywną, której celem nie jest wyleczenie chorego, a poprawienie jakości jego życia w trakcie procesu chorobowego.

Druga instytucja (pełnomocnika medycznego) oznacza powołanie osoby, której pacjent ufa i która w razie nieprzewidzianych okoliczności podejmowałaby decyzje, których sam pacjent nie byłby w stanie podjąć.

Oświadczenie woli można zastosować także w przypadku chęci oddania narządów wewnętrznych po śmierci do przeszczepów. W tym przypadku należy na zwykłej kartce spisać decyzję o tym, że jako świadomy i pełnoletni człowiek zgadzam się na pobranie organów. Warto taką karteczkę nosić przy sobie. Dobrze jest także poinformować o swojej woli najbliższych, by w momencie, gdy zostanie im zadane to trudne pytanie, nie mieli wątpliwości co do zamiarów osoby zmarłej.

Uzupełniając ten temat dodajmy, że w Polsce obliguje nas prawo do wniesienia sprzeciwu co do pośmiertnego pobrania od nas organów. Odpowiedni dokument należy wysłać, bądź dostarczyć osobiście do Centralnego Rejestru Sprzeciwów. Jeśli się tego nie zrobi, można zostać dawcą organów, należy pamiętać, że w naszym kraju lekarze nie mają obowiązku pytania rodziny zmarłego o zgodę na pobranie narządów.

Ciekawym wątkiem jest także regulacja prawa o tym, kto decyduje o tym, jak i gdzie pochować zmarłego. Okazuje się, że żadne przepisy nie regulują wymienionej kwestii. Garść informacji można zaczerpnąć z art. 10 ustawy z dnia 31 stycznia 1959r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Traktuje się w niej, że prawo do pochowania zwłok ma najbliższa rodzina zmarłego, czyli małżonek, dzieci, wnukowie, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, dzieci rodzeństwa, czy teściowie. Nie wiadomo jednak, czy liczy się tu także wola zmarłego.

Decyzje sądów w tym temacie są sprzeczne–Sąd Okręgowy we Wrocławiu orzekł, że o miejscu pochówku decyduje najpierw wola zmarłego. Są Najwyższy zaś stwierdził inaczej, mianowicie "Wola osoby zmarłej, gdzie ma być pochowana, ma znaczenie, jednakże wiążące tylko w płaszczyźnie moralnej i tym samym mogące mieć wpływ na ocenę, czy w razie kolizji ze strony uprawnionych do pochowania zwłok z art. 10 ustawy z 31 stycznia 1959r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (jedn. tekst Dz.U. z 1972r. Nr 47, poz. 298) postępowanie uprawnionego w pierwszej kolejności nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego". Niestety nie ma więc jasnego i klarownego przepisu regulującego to, kto decyduje o losie ciała zmarłej osoby.

Język prawniczy określa również wady oświadczenia woli. Zetkniemy się z nimi, jeśli oświadczający nie jest świadomy tego, co postanawia. Wadą jest także oświadczanie woli pod groźbą, poprzez błąd, podstęp czy pozorność.

Przykład?
Może nim być np. sytuacja, gdy osoba ranna w wypadku zgodzi się na leczenie w określony przez lekarza sposób, jednak później powoła się na fakt, że jego oświadczenie woli zostało złożone, kiedy nie mógł swobodnie podjąć tej decyzji. Nie ma ono wówczas skutków prawnych.

Katarzyna Ochocka

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl