Szczepić czy nie szczepić? Oto jest pytanie!

Odra, świnka, różyczka, krztusiec, polio–o tych chorobach świat w XXI wieku niemalże zdążył zapomnieć. Nazwy te, wciąż kojarzą nam się z czasami, w których dostęp do opieki medycznej był ograniczony, a do szczepionek nie miała dostępu duża część populacji.

Okazuje się jednak, że to, z czym walczyliśmy przez setki lat, szukając kolejnych sposobów zlikwidowania chorób dziesiątkujących ludzkość, ma szansę wrócić i to bynajmniej nie przez ruchy migracyjne. Do inwazji chorób zakaźnych przyczynić się mogą zwolennicy ruchów antyszczepionkowych, przekonujący do opartych na pseudonauce poglądów resztę społeczeństwa, o czym dowiedzieć się mogli stypendyści Fundacji Lotto w czasie „Nietajnych kompletów” odbywających się w Jadwisinie pod Warszawą. To właśnie tam stu młodych naukowców, społeczników i badaczy przedstawiło, w czasie swoich prelekcji, zagadnienia i obszary badawcze, którymi w sposób szczególny zajmują się na co dzień.

Jeden z wykładów pod nazwą „Ruchy antyszczepionkowe jako jedno z największych zagrożeń dla zdrowia ludzkości” w sposób szczególny przykuł moją uwagę. Słowacja, Łotwa, Ukraina, Litwa, Węgry–jak się okazuje państwa, które częściowo w 2004 roku razem z Polską wstąpiły do Unii Europejskiej, pozostają wolne od chorób zakaźnych. Sytuacja zgoła odmiennie wygląda przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, gdzie znacząco spadła liczba osób zaszczepionych przeciwko groźnym chorobom.

Szczepionkową burzę rozpętało opublikowanie nieprawdziwych wyników badań przez doktora Andrewa Wakefielda. Dziennikarskie śledztwo, badające istotę powiązań pomiędzy szczepionką przeciwko śwince, odrze i różyczce, nazywanej w skrócie MMR a autyzmem, bezprecedensowo dowiodło temu, że badanie było jednym wielkim oszustwem, a opublikowany w czasopiśmie naukowym „The Lancet” artykuł na ten temat, został wycofany, co w historii nauki zdarza się niezwykle rzadko.

Kontrowersyjny lekarz, który kształcił się w Wielkiej Brytanii, przeprowadził badanie na grupie 12 dzieci (autyzm wyraźnie stwierdzono tylko u jednego dziecka). Dokumentacja z przeprowadzonych badań była jednak zupełnie inna niż opublikowane przez niego wnioski, lekarz dodatkowo popełnił poważne błędy metodologiczne, a także złamał zasady etyki lekarskiej i naukowej.

Doktor Wakefield nie może już wykonywać zawodu lekarza, aczkolwiek pomimo tego wciąż jest zapraszany na różnego rodzaju wydarzenia, gdzie popularyzuje swoje antyszczepionkowe twierdzenia. Warto wspomnieć także o tym, że dawny lekarz za przeprowadzenie badania wykazującego korelację pomiędzy podawaniem szczepionki MMR, a autyzmem dostał 55 tysięcy funtów (oraz 400 tysięcy funtów zapłaty) od firm prawniczych, którym zależało na procesach związanych z odszkodowaniami za rzekome skutki uboczne podania szczepionek.

Wakefield starał się także uzyskać patent na pojedynczą szczepionkę przeciwko samej odrze, dzięki czemu z rynku miała zniknąć tania, skuteczna i potrójna szczepionka MMR, na rzecz jego odkrycia. Różnic w częstotliwości występowania autyzmu w Japonii, gdzie szczepionki zostały zastąpione, nie stwierdzono.

O najgorszym lekarzu roku 2011 w mediach co jakiś czas jest głośno i ma to duży wpływ na antyszczepionkowe postawy rodziców. Mity przez nich powielane należy konsekwentnie obalać, bowiem pomiędzy wszechobecnymi hasłami dotyczącymi prawa człowieka do wyboru w niemalże każdej kwestii, zapomina się o tym, że wybór jednego człowieka nie powinien być ryzykiem dla drugiego–a tak właśnie dzieje się w przypadku nieszczepienia.

Dziecko, które zachoruje na chorobę zakaźną w wyniku kontaktu z innym dzieckiem (co dzieje się po zaszczepieniu w bardzo niewielkim odsetku przypadków), może w związku z niską odpornością i słabym zdrowiem stracić życie w wyniku wyboru innego rodzica, błędnie uważającego, że aby nie zachorować, wystarczy dbać o higienę.

Choroby zakaźne wrócą wtedy, gdy ludzie przestaną się na nie szczepić, niezależnie od tego, z jak czystej wody będziemy korzystać i ile razy dziennie umyjemy ręce. Szczepionki są bezpieczne, a reakcje poszczepienne, o które martwią się nadgorliwi rodzice, mają łagodny przebieg i utrzymują się przez krótki czas na skórze dziecka. Poważne powikłania zdarzają się niezwykle rzadko, a korzyści wynikające ze szczepienia dzieci są zdecydowanie większe, aniżeli skala zagrożeń.

Wśród popularnych mitów spotkać się można ze stwierdzeniem, że negatywne skutki związane ze szczepionkami są związane z występowaniem w nich rtęci. Wyjaśnienie należy zacząć od tego, że tylko w niektórych szczepionkach jako substancję konserwującą dodaje się jej nietoksyczną postać, czyli organiczny związek o nazwie tiomersal. Jego ilość nie jest jednak żadnym zagrożeniem ani dla zdrowia, ani dla życia dziecka. Rodzice, którzy pomimo tego nie chcą, aby ich dziecko miało z tą substancją kontakt, mogą zdecydować się na szczepionkę nie zawierającą w sobie tej substancji.

Kolejnym z popularnych mitów jest powiązanie szczepionki przeciwko tężcowi, błonicy i krztuścowi oraz polio z zespołem nagłej śmierci niemowląt. Przyczyną takich skojarzeń jest to, że szczepienia te podawane są w okresie, gdy niemowlęta są zagrożone SIDS, czyli właśnie zespołem nagłej śmierci niemowląt. To znaczy tylko tyle, że niezależnie od tego czy szczepionka byłaby dziecku podana czy też nie, doszłoby do zgonu. Jeśli dziecko nie jest szczepione na wyżej wskazane choroby, zachorowanie na nie, w większości przypadków, niesie ze sobą ryzyko śmierci albo poważnego kalectwa.

Wbrew obiegowym opiniom niczym groźnym nie jest także podanie dziecku więcej niż jednej szczepionki jednocześnie. Dziecięcy układ odpornościowy jest przystosowany do tego, aby radzić sobie z taką liczbą obcych substancji, które wywołują odpowiedź układu odpornościowego, ponieważ ma z nimi kontakt nawet w trakcie jedzenia. Znacznie większa liczba antygenów trafia do dziecięcego organizmu, gdy przechodzi przeziębienie, niż w momencie, gdy otrzymuje dawkę obowiązkowej szczepionki przeciwko trzem chorobom jednocześnie.

Nieprawdą jest również, że przejście choroby zakaźnej zwiększa odporność–szczepionka wchodząc w bezpośredni kontakt z układem odpornościowym wywołuje podobną reakcję immunologiczną, jak postępująca infekcja, ale nie doprowadzi do jej rozwinięcia i przede wszystkim do powstania groźnych dla zdrowia i życia powikłań. Wśród nich warto wspomnieć między innymi o opóźnieniu rozwoju umysłowego i raku wątroby.

Ruchy antyszczepionkowe mają swoją długoletnią historię. Przodkowie współczesnych antyszczepionkowców przypisywali szczepieniom dzieci magiczne moce prowadzące nawet do tego, że dziecko stanie się pół–człowiekiem, pół–zwierzęciem z wymionami na plecach lub kopytkami zamiast nóg. Strach był o tyle silny, że obawiano się o życie wieczne zaszczepionych dzieci, które według ówczesnych przekonań, będą miały w sobie pierwiastek zwierzęcy. Jeśli jednak pomimo merytorycznych, rzeczowych argumentów, Twoja ciocia, wujek, babcia, albo rodzice nie są przekonani do zaszczepienia dziecka warto sięgnąć po broń ostateczną, którą w tym przypadku może okazać się… gra karciana!

„Choć tradycyjna edukacja w postaci wykładów, prelekcji, programów telewizyjnych i radiowych, artykułów popularnonaukowych w prasie, na portalach internetowych i blogach naukowych jest bardzo potrzebna, to niebagatelną rolę w zwalczaniu groźnych mitów antyszczepionkowych pełnią też różnego rodzaju memy, popularne cytaty i infografiki”–i to właśnie na tym postanowiło skupić się małżeństwo Stefaniaków.

Ola i Kuba, czyli lekarka i programista, postanowili wykorzystać swoje zamiłowanie do gier planszowych i stworzyć grę karcianą Antyszczepionkowcy.biz dla 2-4 osób, która obnaża luki i kłamstwa stosowane przez szarlatanów i zwolenników medycyny alternatywnej. Pomimo tego, że według najnowszych badań 87% Polaków jest za obowiązkiem szczepień, to warto zawalczyć jeszcze o brakujące 13% niezbędne do tego, abyśmy nie musieli bać się powrotu chorób, które dawniej dziesiątkowały ludzkość.


Magdalena Zając



źródła:
1.https://www.totylkoteoria.pl/2018/11/andrew-wakefield-szczepienia-autyzm.html
2.https://natemat.pl/195421,nie-boj-sie-szczepien-antyszczepionkowcy-szerza-panike-i-falszywe-informacje-10-szczepionkowych-mitow
3.https://oko.press/powstaje-satyryczna-gra-karciana-o-antyszczepionkowcach-zbiorka-pieniedzy-osiagnela-cel-w-kilkanascie-minut/
 

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl