Czy pomimo olbrzymich problemów odbędzie się Festiwal PolandRock?

Dawniej Przystanek Woodstock, od kilku lat PolAndRock Festival odbędzie się już za kilka tygodni. Weekendowa impreza w Kostrzynie nad Odrą startuje 1 sierpnia 2019 roku–to drugi, po styczniowym finale, największe wydarzenie, które organizowane jest przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Chociaż impreza ma promować dobrą, polską muzykę, pomaganie innym i bliskość z drugim człowiekiem, to znowu jej organizacja stanęła pod znakiem zapytania. Dlaczego? Bo lider WOŚP ewidentnie nie jest postacią lubianą w środowisku obecnej władzy…

Koncert organizowany przez WOŚP na przełomie lipca i sierpnia ma być podziękowaniem dla wolontariuszy, którzy w styczniu 2019r. zbierali pieniądze, podczas kolejnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, znanej z tego, że gra do końca świata i jeszcze jeden dzień dłużej.

Od kilku lat impreza odbywa się pod zmienioną nazwą, w pewnym czasie zraząd fundacji rozważał rezygnację z organizacji festiwalu. Wszystko to za sprawą konfliktu jaki od kilku lat narasta między politykami Prawa i Sprawiedliwości, a władzami fundacji. Nie inaczej było i w tym roku. W mediach pojawiła się informacja, że do Kostrzyna nie będzie można dojechać pociągiem. To oburzyło wiernych fanów Jurka Owsiaka i Orkiestry. Stanowczo zareagowała między innymi popularna dziennikarka Kinga Rusin, która kilka tygodni temu zainicjowała ruch „Biało– Czerwone Serca” na Facebooku i Instagramie. W opinii dziennikarki i jej partnera Marka Kujawy, administratorów i twórców fanpage’a trzeba zachować rozwagę w tym trwającym od lat konflikcie.

–To wygląda na kolejny festiwal wykluczeń ze strony rządu. Wielkiej Orkiestry nie miała prawa poprzeć żadna państwowa firma, czy służba, w tym wojsko, bo Owsiak nie jest akceptowany przez rządzących, a festiwalu z nim kojarzonego nie mogą obsłużyć państwowe koleje!?

Nie zgadzajmy się na to i głośno apelujmy do władz! Art. 32 ust.1 Konstytucji: „Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.” Koleje, transport publiczny, mają służyć wszystkim. Państwo powinno zachować się przyzwoicie, a nie z powodu osoby organizatora dyskryminować 70 tysięcy, głównie młodych ludzi, którzy w upale będą próbowali dojechać do Kostrzyna nad Odrą, żeby, jak co roku, od 25 lat, wziąć udział (za darmo!) w jednym z najsłynniejszych i największych festiwali muzycznych w Europie–czytamy na fanpage’u społeczności „Biało–Czerwone Serca”.

Festiwal Pol'and'Rock organizowany jest przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, bez której wiele szpitali w całej Polsce wyglądałoby zupełnie inaczej–bez sprzętu do ratowania życia i zdrowia szczególnie tych najmłodszych.

Sam festiwal jest o tyle ważny, że jego nieodłącznym elementem jest „ASP” Akademia Sztuk Przepięknych–miejsce spotkań na ważne i drażliwe społecznie tematy. To właśnie w specjalnym plenerowym namiocie Anja Rubik, popularna modelka mówiła o problemach z edukacją seksualną w Polsce, a Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich o wykluczeniu społecznym słabszych, m.in. osób niepełnosprawnych.

Festiwal odbędzie się mimo problemów logistycznych. Cały czas nie brakuje pomysłów, które mogą pomóc zainteresowanym dotrzeć do Kostrzyna na początku sierpnia. Redakcja Antyradia zainicjowała specjalną akcję „Skazani na busa”–na specjalnie utworzonym fanpage’u można publikować informacje o tym, skąd i kiedy osoby z wolnymi miejscami w samochodach jadą na festiwal. Zainicjowana wymiana informacji cieszy się ogromną popularnością. Lokalne samorządy także włączają się w organizowanie transportu na PolAndRock–władze województw: zachodniopomorskiego, wielkopolskiego i pomorskiego wyraziły gotowość między innymi w partycypowaniu w kosztach dodatkowych pociągów nad Odrę.

Dlaczego Kinga Rusin zabrała głos?
Kilka tygodni temu popularna dziennikarka założyła zupełnie nowy profil w social media:„Biało–Czerwone Serca”. Było to spowodowane komentarzami internautów po ostrej wymianie zdań prezenterki TVN i Zofii Klepackiej. Przypomnijmy, że obie Panie spotkały się 26 maja, w niedzielę, przed jednym z warszawskich lokali wyborczych. Kinga krzyknęła wtedy w stronę Klepackiej „Wstyd”, ta uruchomiła kamerę swojego telefonu i zaczęła nagrywać Rusin, której w drodze na głosowanie towarzyszyła między innymi mama. Kiedy po ostrej wymianie zdań dziennikarka próbowała wyjaśnić, że nie ma jej zgody na homofobiczne komentarze formułowane przez Klepacką ta zapytała: „Kim pani jest?” i całą sytuację umieściła na swoim profilu.

Zwolennicy Klepackiej zainicjowali akcję „#NasReprezentujesz”, sportsmenka była także gościem jednego z programów TVP INFO, gdzie mogła przedstawić swoją wersję wydarzeń. Cały czas jednak pani Zofia utrzymuje, że „nie jest homofobką”, sprzeciwia się jedynie wprowadzeniu w Warszawie „Deklaracji LGBT”, w tym rzetelnej i kompleksowej edukacji seksualnej.

Kinga Rusin bardzo emocjonalnie zareagowała na tę sytuację, postanowiła jednak, że odpowiednim miejscem wymiany spostrzeżeń i myśli o podobnych zajściach będzie specjalny profil otwarty, w którym każdy może liczyć na pomoc.

–Wasze zaangażowanie jest niesamowite. Piszecie na private o przypadkach dyskryminacji, nietolerancji i przemocy, mówię o czynach pełnych zła i nienawiści. Piszecie też, że chcecie stawać publicznie w obronie słabszych. Opisujecie dobro, które można czynić razem. Jesteście Polakami, patriotami z dobrymi sercami, Biało–Czerwonymi Sercami! Tego nie wolno zmarnować! Dlatego, razem z moim partnerem Markiem Kujawą, pomożemy Wam stworzyć miejsce dla tej energii. To fb i insta: „Biało–Czerwone Serca”.

Naszym celem jest nagłaśnianie spraw: aby wszyscy mogli szybciej reagować na zło i wspierać dobro. Projekt jest spontaniczny. Chcemy tworzyć go razem z Wami. Udostępnimy to miejsce również organizacjom pozarządowym zajmującym się poszczególnymi tematami–zaapelowała do internautów Rusin wraz z życiowym partnerem Markiem Kujawą.

Powstała społeczność ma nie tylko reagować na problemy mniejszości seksualnych, ale również stać na straży równości, którą gwarantuje obywatelom Polski Konstytucja RP. Dziennikarka znana jest ze swojego zaangażowania w kwestie społeczne–stanowczo protestuje przeciwko wycince drzew, jest zadeklarowaną ekolożką i pozytywnie wypowiadała się na temat strajkujących rodziców i opiekunów niepełnosprawnych dzieci i osób dorosłych.

Inicjatywa przynosi oczekiwany efekt, bo profil polubiło już prawie 8 tys. osób. Na Instagramie „Serca” obserwuje ponad 28 tys. internautów. Kinga Rusin do włączenia się w swoją spontaniczną akcję przekonała wiele osób z pierwszych stron gazet. „Lubię to” kliknęli między innymi: Natalia Kukulska, Piotr Kraśko, Kasia Nosowska, Maja Ostaszewska, Damian Kordas, Joanna Jabłczyńska, Tomasz Kammel czy Michał Szpak.

Na czym polega nowoczesny patriotyzm?
Umiłowanie do swojej ojczyzny można wyrażać poprzez wspieranie najsłabszych jej obywateli–w tym osoby niepełnosprawne, które na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy zawsze mogą liczyć.

Arkadiusz Nowiński

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl