Ankieta:

Czy chiałabyś/ chciałbyś żeby Twoje składki wpływały na Twoje prywatne subkonto, którym mogłabyś/ mogłbyś dysponować w czasie leczenia, choroby?

Na festiwalu Kamil Czeszel zaczarował jury i wygrał!

Za nami 15. edycja Festiwalu Piosenki Zaczarowanej, imprezy która promuje niepełnosprawnych wokalistów. Dzięki staraniom Anny Dymnej młodzi i zdolni muzycy mogą pokazać całej Polsce, że mimo swojej niepełnosprawności są tak samo utalentowani jak ich „pełnosprawni” koledzy.

W tym roku grand prix festiwalu trafiło do torunianina Kamila Czeszela. Czy wokalista na stałe zaistnieje na muzycznej scenie?

Festiwal Zaczarowanej Piosenki powstał z inicjatywy Anny Dymnej, wybitnej aktorki krakowskiego Teatru Starego i twórczyni Fundacji „Mimo Wszystko”. Festiwal organizowany jest od 15 lat. Przez kilka etapów preselekcji i podczas finałowego koncertu na krakowskim rynku to właśnie młodzi i zdolni niepełnosprawni artyści błyszczą na estradzie tuż obok największych gwiazd.

W tym roku główny, finałowy koncert odbył się 15 czerwca. Finaliści podzieleni na dwie kategorie (dzieci i młodzież do lat 16. oraz dorośli) jak co roku wykonali po dwie piosenki–jedną solo, a drugą w duetach z zaproszonymi gośćmi specjalnymi przez fundację Anny Dymnej. Jeden z utworów pochodzi z repertuaru gwiazdy, drugi to wybór finalisty–w tym roku uczestnicy konkursu wybierali piosenki skomponowane przez Grzegorza Ciechowskiego, lidera zespołu Republika.

Dlaczego festiwal organizowany przez Annę Dymną jest wyjątkowy?
Bo niepełnosprawność nie jest barierą dla uczestniczących w nim młodych i zdolnych muzyków. Opowiadają swoje historie podczas wywiadów, dlatego stąd możemy dowiedzieć się o czym marzą i co im w duszy gra. Należy podkreślić, że wyłącznie głos i osobowość sceniczna podlegają ocenie jurorów. Magię tego wydarzenia tworzą również zapraszane przez Annę Dymną gwiazdy, w tym Irena Santor, która od lat jest dobrym duchem festiwalu. W tym roku, podczas finałowego koncertu pojawiła się na scenie tuż po uroczystej inauguracji.

–Niech piosenka, jak ten ptak, poszybuje w przestworza, niech uwolni w nas radość, obali wszelkie bariery, da nam nowe siły i rozjaśnia nasz świat–mówiła pierwsza dama polskiej piosenki wypuszczając z klatki gołębia.

–O tym, że Festiwal Zaczarowanej Piosenki obala mentalne bariery i radośnie spełnia wielkie marzenia, nikogo dzisiaj nie trzeba już przekonywać. Wystarczy wspomnieć, że aż dwoje laureatów naszego ogólnopolskiego konkursu zaśpiewało w tym roku podczas Koncertu Debiutów Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Chwała Ani Dymnej i Fundacji „Mimo Wszystko” za to, że tak pięknie zmieniają ten świat–dodała piosenkarka.

Po wielkim otwarciu emocje zaczęły rosnąć! Finalistów oceniało profesjonalne jury, którego przewodniczącym był Adam Nowak, lider i wokalista zespołu Raz Dwa Trzy. Zmagania rozpoczęli młodsi uczestnicy finału–dzieci i młodzież do lat 16. Jako pierwszy na scenie plenerowej na krakowskim rynku zaprezentowała się Kacper Kujawski. 16–latek ze Szecina wystąpił u boku Pauliny Przybysz. Drugim utwórem w jego wykonaniu był przebój z repertuaru Lady Pank „Zostawcie Titanica”.

Tuż po nim sceną zawłdnęła 14–letnia Julia Walczyna, która od dziecka walczy z cukrzycą i celiakią. Jej na scenie towarzyszył Kuba Badach, w solowym występie przekonała wszystkich, że „Ta piosenka pisana jest dla pieniędzy". Gabriela Wszędybył była kolejną uczestniczką, która oczarowała publiczność–zaśpiewała z Krzysztofem Kiljańskim, a solo wykonała „NIe pokonasz miłości”–Wilków.

Natalii Pacek na scenie towarzyszyła Ania Rusowicz, zaś Nikoli MichalczykCzesław Mozil, a Martynie WójcikOlga Szomańska.

fot. źródło: Facebook funpage Kamil Czeszel

Jurorzy zgodnie podkreślali, że poziom jaki reprezentowali tegoroczni finaliści jest bardzo wysoki i bardzo wyrównany, obrady sędzów trwały bardzo długo. Ostatecznie jednak Adam Nowak poinformował, że najlepsza okazały się Natalia Pacek i Martyna Wójcik. Obie otrzymały stypendia w wysokości 24 tysięcy złotych każda. Jak podkreśałay największą dla nich nagrodą była radość ze śpiewania.

–Od pierwszej edycji festiwalu staramy się wpajać finalistom, że nagrody rzeczowe nie są najważniejsze–podkreślał Radosław Labahua, kierownik muzyczny projektu. –Najistotniejsze jest samodoskonalenie, czerpanie radości z tego, co się robi. Być może dlatego wiele osób twierdzi, że w naszym konkursie nie odczuwa się złej energii, czy rywalizacji, że tu, na Rynku Głównym w Krakowie, zawiązują się przyjaźnie pomiędzy finalistami, które również procentują w innych sferach pozamuzycznych uczestników festiwalu.

W rywalizacji dorosłych zaprezentowało się sześcioro finalistów wyłonionych w kilkuetapowych preselekcjach:
*28–letni Kamil Czeszel z Torunia,
*17–letnia Weronika Ryba z Katowic,
*28–letnia Katarzyna Zawodnik,
*25–letnia Zuzanna Mulec z Żyrardowa,
*25–letnia Klaudia Borczyk z Katowic
*26–letni Krzysztof Szymaszek z Bierunia.

W tej kategorii nie było wątpliwości, główna nagroda trafiła do Kamila Czeszela. Na scenie partnerowała mu Ania Rusowicz, wspólnie wykonali utwór pod tytułem „Ślepa Miłość” (z debiutanckiej płyty Anny Rusowicz). Zwycięzca zaśpiewał „Tak tak, tam w lustrze to niestety ja”.

–Poziom umuzykalnienia, słuchu muzycznego dorośli finaliści mają właściwie taki sam–mówił juror Krzysztof Cwynar.–Dzisiaj więc będzie się liczyła siła przekazu i sceniczna osobowość.

Kamil w nagrodę otrzymał czek na 24 tysiące złotych. Popularny wokalista z Torunia ma na swoim koncie już kilka sukcesów, między innymi zajął trzecie miejsce w talent show „Mam Talent”, gdzie swoim wokalem oczarował między innymi Agnieszkę Chylińską, a wraz z Anią Rusowicz wystąpił na Przystanku Woodstock (obecnie Pol&Rock Festival). W festiwalach organizowanych przez Annę Dymną brał udział kilka razy, do finału dostał się po raz trzeci.

Największą miłością Kamila jest muzyka, w rodzimym Toruniu często można spotkać go w centrum miasta, gdzie po prostu śpiewa swoje ukochane piosenki, często  kompozycje Dżemu, w tym „Sen o Victorii”, która kilka lat wcześniej pozwoliła mu zachwycić telewidzów TVN–u. W 2018 roku Kamil Czeszel zaangażował się w działalność polityczną, tj. kandydował do Rady Miasta Torunia z komitetu „My Toruń”–miał ostatnie miejsce na liście w okręgu Bydgoskie Przedmieście. Był jednym z czterech niepełnosprawnych kandydatów. Niestety nie udało mu się wejść do rady, ale wciąż spełnia swoje marzenia. Zamierza wydać płytę i dalej śpiewać.

Koncert finałowy Festiwalu Zaczarowanej Piosenki poprowadziła Anna Dymna wraz z Maćkiem Musiałem i Piotrem Głowackim (rywalizacja dzieci i młodzieży) oraz Kubą Wesołowskim i Zbigniewem Zamachowskim (dorośli). Wszyscy zaangażowani w to przedsięwzięcie zgodnie pzyznali, że to wyjątkowa impreza.

–Jestem tu po raz piąty i chcę jeszcze!–zdradził aktor Piotr Głowacki.

Drugie miejsce przypadło Krzysztofowi Szymaszkowi, trzecie–Zuzannie Mulec oraz Weronice Rybie. Specjalną nagrodę ufundował jeden z jurorów–dziennikarz muzyczny związany obecnie z Antyradiem–Michał Figurski, założyciel Fundacji „Najsłodsi”. Chorujące na cukrzycę Julia Walczyna i Gabriela Wszędybył otrzymały od niego zestawy biżuterii, a także zaproszenie na weekend do Warszawy, m.in do Teatru 6. Piętro i Radia Zet.

Finał festiwalu tradycyjnie relacjonowała telewizyjna Dwójka. Wszyscy, którzy przegapili transmisję mogą w każdej chwili obejrzeć 15. Edycje Festiwalu w serwisie TVP.VOD.PL

Kolejna edycja festiwalu Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko” już za rok. Serdecznie apraszamy do aktywnego uczestnictwa!

Arkadiusz Nowiński

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl