”Pierwsza pomoc w sytuacji zagrożenia"–bezpłatna aplikacja ratująca życie

Wakacje dopiero się rozpoczęły, a statystyki informują o 36 ofiarach utonięć w naszym regionie. Beztroska zabawa, brawura, zbagatelizowanie pierwszych symptomów, niepokój, stres, powrót do domu, zmęczenie, szybki sen. Dziecko, które wcześniej zachłysnęło się wodą zasypia i już się nie budzi.

Dlaczego tak się dzieje?
Zabija tzw. wtórne utonięcie. Zabawa w wodzie z rówieśnikami, chwila nieuwagi, dziecko topi się. Krótki epizod, masaż serca, powrót do zabawy. Chwilę później senność, dziecko staje się markotne, zmęczone, zabiegani rodzice nie zauważają niczego niepokojącego... Nie wiedzą, że żywe dziecko widzą po raz ostatni.

Rocznie na całym świecie notuje się ponad 1000 przypadków wtórnych utonięć dzieci, ze skutkiem śmiertelnym.

Co to wtórne utonięcie?
Nazwa może być myląca i wprowadzać w błąd. Dziecko wyszło z opresji, czyli utonięcia, ale zmarło na skutek powikłań po podtopieniu. Część wody dostaje się do dróg oddechowych i stopniowo drażni narządy wewnętrzne powodując ich obrzęk. Kolejno następuje niedotlenienie krwi, potem mózgu, a w konsekwencji zatrzymanie krążenia i zgon.

Wtórne utonięcie może być skutkiem zachłyśnięcia, np. w dmuchanym baseniku, jak i podtopienia w czterometrowym basenie. Osoba wyciągnięta na brzeg odkrztusza pewną ilość wody, ale nie wszystko, minimalna ilość pozostaje w drzewie oskrzelowym. Przedostaje się do niego woda, zaczyna zalewać płuca od środka i występuje obrzęk.

Pierwsze symptomy nie zawsze są zauważalne, a opiekunom wydaje się, że najgorsze za nimi. Tymczasem dziecko staje się otumanione, pojawiają się problemy z oddychaniem i zgłaszany jest ból w klatce piersiowej. Możemy obserwować wzmożony kaszel, wymioty, duszność. Zaniepokoić powinny również: nienaturalne zmęczenie oraz zaburzenia mowy. Zjawiska tę mogą wystąpić od kilku minut po incydencie do 72 godzin.

Zagrożenie wtórnym utonięciem dotyczy nie tylko dzieci, ale także osoby dorosłe.

Czy można zmniejszyć ryzyko wtórnego utonięcia?
Wybierając miejsce do odpoczynku nad wodą warto kierować się zasadą by były one dostosowane dla dzieci, a tym samym w miarę bezpieczne. Nigdy nie spuszczamy dzieci z oka, wystarczy chwila nieuwagi, a skutki mogą być drastyczne. Pamiętajmy, że czasu nie da się cofnąć.

W przypadku zachłyśnięcia dopilnuj by odkrztusić wodę, w przypadku wątpliwości skontaktuj się z lekarzem, pojedź do szpitala, by sprawdzić, czy rzeczywiście wszystko jest w normie. Kieruj się rozsądkiem. Aby zmniejszyć ryzyko podtopienia warto pomyśleć o odpowiednim przygotowaniu, lekcjach pływania, by pod uważnym okiem instruktora doskonalić swoje umiejętności pływackie, które w przyszłości z pewnością okażą się pomocne.

Trzeba rozmawiać i przedstawiać realne zagrożenia, przygotowywać wszystkich członków rodziny, przyjaciół na każdą ewentualność żeby świadomie unikać niebezpieczeństw czyhających nad wodą. Basen, jezioro czy morze i zabawy w nich to nie tylko przyjemność, ale także odpowiedzialność za siebie i osoby przebywające w pobliżu.

Jak ratować topiące się dziecko?
Podstawowym krokiem jest resuscytacja 2 wdechy, 30 uciśnięć klatki piersiowej, u niemowląt 2 wdechy i 30 uciśnięć klatki piersiowej dwoma palcami. Prawidłowo przeprowadzona 10–krotnie może zwiększyć szanse topiącego na przeżycie, ważne jest aby wezwać pogotowie, nie jest wskazany samodzielny transport do szpitala. Sami nie jesteśmy w stanie realnie ocenić stanu poszkodowanego, a jego transport może przyczynić się w bezpośredni sposób do pogorszenia stanu zdrowia.

Gdy na miejscu zdarzenia znajdują się więcej niż 1 ratownik, powinni naprzemiennie dokonywać resuscytacji, co 1–2 minuty, aby zapobiec swojemu zmęczeniu. Należy minimalizować przerwy podczas zmian, by zachować płynność i stabilność akcji ratunkowej. W przypadku osób postronnych bardzo ważne jest zachowanie rozsądku i spokoju oraz natychmiastowe przystąpienie do resuscytacji bez zbędnego szukania osób, które mogłyby nas zastąpić.

Nie zapominajmy, że liczy się każda sekunda i każda właściwie podjęta decyzja. Dla osoby tonącej, to walka o życie.

Policjanci, ratownicy medyczni oraz strażacy z naszego regionu stworzyli aplikację na telefon ”Pierwsza pomoc w sytuacji zagrożenia”, bezpłatnie do pobrania na każdy smartfon. Aplikacja zawiera wiedzę z zakresu udzielania pierwszej pomocy, wielu czynności ratowniczych w chwili utraty przytomności, tonięcia, wystąpienia problemów związanych z zasłabnięciem osoby z cukrzycą, zrobieniem sobie rany, zadławieniem, w przypadku drgawek, udaru mózgu, zwichnięcia, złamania, czy takich zagrożeń jak terrorystyczne czy pożarowe.

Krok po kroku przedstawione są wszelkie czynności jakie należy wykonać przy resuscytacji oddechowo- krążeniowej, podane numery alarmowe oraz filmy instruktażowe. Aplikacja w przyszłości ma być rozszerzona, udoskonalona o nowe zagadnienia. Wszystkie informacje udostępnione są w językach polskim i angielskim, autorzy są otwarci na wszelkiego rodzaju sugestie, poprawki i uwagi dotyczące tego, czy jest przydatna i czy spełnia swoje zadanie.

Już wiele osób po ściągnięciu aplikacji skorzystało z filmów instruktażowych, czy masy przydatnych zagadnień z zakresu ratownictwa medycznego. Podobbno wszystkie schematy nie są nam obce, jednak na co dzień, w sytuacji zagrożenia, pod wpływem stresu i innych czynników „tracimy głowę”, wpadamy w panikę.

W stworzenie aplikacji zaangażowały się instytucje jak: Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy, Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Komenda Miejskiej Straży Pożarnej w Bydgoszczy i zdolni studenci.

Obok wtórnego utonięcia może pojawić się suche utonięcie, kiedy niewielka ilość płynu dostaje się do nosogardzieli i następuje pobudzenie nerwu krtaniowego, skurcz głośni, a w konsekwencji niedotlenienie i utrata przytomności. Na świecie 5% ze wszystkich utonięć stanowią wtórne utonięcia. W Stanach Zjednoczonych co 5 minut dochodzi do podtopień  w domowych basenach dla małych dzieci, tych do 5–tego roku życia.

Wtórne utonięcie występuje wskutek podtopienia jak i zachłyśnięcia. Czym się różnią?
Podtopienie, to stan, gdy następuje duszenie wskutek przebywania pod wodą, niemożności oddychania, kiedy oststecznie nie dochodzi do zgonu.
Zachłyśnięcie polega na niezamierzonym przedostaniu się płynu do dolnych dróg oddechowych, tj. oskrzeli, tchawicy, pęcherzyków płucnych, nie musi być związane z przebywaniem pod wodą.

Organizm ludzki posiada mechanizmy zabezpieczające przed przedostaniem się płynów do dróg oddechowych, a ich działanie jest skuteczne. Unerwione okolice krtani i gardła reagują silnym odruchem kaszlowym na obecność ciała obcego nie dopuszczają, by do tchawicy przedostała się dowolna treść czy powietrze. Wszelkie ciała obce, w tym również woda usuwane są ze śluzem poprzez kaszel.

Wtórne utonięcie może zdarzyć się u osoby, w każdym wieku. Najbardziej narażone są małe dzieci, wcześniaki i seniorzy, wszyscy ci, którzy zmagają się z problemami połykania, wskutek chorób przewlekłych.

Niestety, ale bardzo często objawy wtórnego utonięcia jak zmęczenie i apatia są mylone i źle interpretowane. Trzeba niezwłocznie udzielić natychmiastowej pomocy medycznej wówczas, gdy wystąpują sinica warg, przyspieszony oddech, bladości czy wydobywająca się piana z ust. Nie należy prowokować wymiotów, zmuszać do jedzenia czy picia. Ryzyko wystąpienia niewydolności oddechowo–krążeniowej wymaga podania w warunkach szpitalnych tlenu oraz innych niezbędnych leków, nawet wspomagania oddechu respiratorem.

Dzieci, które uległy podtopieniu powinny trafić pod opiekę lekarską, nawet wtedy, gdy brak widocznych symptomów.

W sytuacji, gdy latorośl znajduje się pod wodą niezbędna jest interwencja natychmiastowa. W przypadku osoby przytomnej usunięcie wody przez kaszel, jeżeli maluch jest nieprzytomny niezbędna jest wentylacja respiratorem i wezwanie karetki.

Najskuteczniejszą metodą zapobiegania podtopieniom jest uważna obserwacja dzieci bawiących się w wodzie. Uczmy maluchy bezpiecznej kąpieli, pilnujmy pociech i pamiętajmy, że nie każde zachłyśnięcie czy zakrztuszenie musi skończyć się tragicznie. Jesli robimy wszystko w ramach bezpieczeństwa woda będzie naszym sprzymierzeńcem, a nie wrogiem!

Magdalena Zając

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2019 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl