Ankieta:

Czy chiałabyś/ chciałbyś żeby Twoje składki wpływały na Twoje prywatne subkonto, którym mogłabyś/ mogłbyś dysponować w czasie leczenia, choroby?

Symptomy lęku separacyjnego u dzieci

Lęk separacyjny jest to naturalny etap w rozwoju małego dziecka. Zwykle pojawia się między 7 a 9 miesiącem życia dziecka. Charakteryzuje się obawą przed rozstaniem z mamą (zazwyczaj), która dla niemowlaka jest najważniejszą osobą. Chwilowe jej znikniecie budzi niezrozumienie i niepokój u malucha.

Chwilowa separacja objawia się wybuchami płaczu, histerią. Najważniejsze żeby osoba, opiekująca się dzieckiem w zastępstwie, była w stanie uspokoić dziecko. Sytuacja staje się poważna, gdy maluszek nie pozwala się wyciszyć. Bardzo ważne jest, aby tak małym dzieckiem, w zastępstwie rodziców opiekowała się jedna, stała osoba, którą dziecko zna i akceptuje.

Mama, wychodząc z domu, nie powinna znikać ukradkiem. Mimo, że pociecha nie rozumie jeszcze wszystkiego, każda mama może sprobować "rozmowy" z dzieckiem, wprowadzić miły nastrój, uspokoić i wyjaśnić, że wychodzi  na chwilę, zaznaczając, że wróci. Można wykonać gest "pa-pa", na który dziecko odpowie, nie przeciągamy pożegnań. Natomiast osoba zajmująca się dzieckiem zajmie je  w tym momencie atrakcyjną dla dziecka zabawą.

Oswajając malucha z lękiem można wykorzystać zabawy jak np. zakrywamy misia szalikiem, po chwili odkrywamy, miś wraca. Każdy człowiek ma swoje lęki, czegoś się boi. Taki strach towarzyszy także małym dzieciom, mama, która daje poczucie bezpieczeństwa nagle znika. Obok gwałtownego lęku mogą pojawiać się inne symptomy jak: podwyższona temperatura ciała, utrata apetytu, nudności, biegunka, koszmary senne, kłopoty z zaśnięciem, ból brzucha.

Dziecko nie potrafi samo przejść przez etap lęku, który wydłuża się i staje się nieadekwatny do czasu rozłąki (zbyt intensywna reakcja, brak możliwości zainteresowania malucha czymś innym). Separacyjny lęk pojawia się zwykle między 6 miesiącem a 4 rokiem życia dziecka. Szkrab boi się konieczności samodzielnego radzenia sobie w takich miejscach jak np. żłobek czy przedszkole.

Są dzieci, które swoją walkę z lękiem zwyciężają ciekawością poznawczą (nowe otoczenie, koledzy, koleżanki). Jednak część maluchów wpada w panikę, reaguje agresją, kiedy w zasięgu wzroku nie ma rodziców. Prawidłowy rozwój dziecka, w tym także uporanie się z lękiem separacyjnym zależy od przywiązania do rodziców (nieufność wobec obcych, protesty przeciwko rozstaniu z mamą).

Psychologowie wyodrębnili trzy rodzaje przywiązania:
- dzieci lękowo unikające, nie przyjmują emocji negatywnych w czasie rozstania, a gdy mama wraca unikają jej;
- dzieci ufne, wykazują negatywne przywiązanie, emocje przy rozstaniu, reagują radością na powrót rodzica;
- dzieci lękowo ambiwaletne, charakteryzują się silnymi emocjami przy rozstaniu i powrocie.

Prawidłowy rozwój społeczny na dalszych etapach życia można jedynie założyć  w przypadku dzieci ufnie przywiązanych. Kiedy pięciolatek nadal zaczyna panikować  w obliczu konieczności rozstania z najbliższymi, można mówić o separacyjnych zaburzeniach lękowych. Gdzie powinniśmy szukać  przyczyn? Nadmierna opiekuńczość, przewrażliwienie rodziców na punkcie dziecka, czy własne reakcje lękowe to typowe zachowania.

Mały szkrab naśladuje opiekunów, także powielając ich błędy. Dzieci, które w dzieciństwie przejawiały nasilony lęk separacyjny w życiu dorosłym także wykazują zaburzenia lękowe, np. napady paniki. Lęk separacyjny jest jednym z najbardziej emocjonalnych u dzieci, pojawia się u ok. 4% przed okresem dorastania. Dwa razy częściej dotyczy dziewczynek niż chłopców. Lęk może uniemożliwiać chodzenie do przedszkola, później szkoły, utrudniać zabawę z rówieśnikami na podwórku. Jak sobie z nim radzić?

Należy pamiętać, że każde dziecko jest inne, inaczej reaguje na rozłąkę. Rodzic jest osobą, która może pomóc maluchowi w uporaniu się z niepokojem, otoczyć wsparciem, dać poczucie bezpieczeństwa. Rodzic obserwuje i wspiera poczynania dziecka. Do rozłąki przygotowujemy dziecko małymi krokami, stopniowo. Nie dopuszczajmy do nagłych rozstań, które mogą być silnie stresującym przeżyciem. Zacznijmy od półgodzinnej przerwy, wydłużając swoją nieobecność.

Warto postawić na metodę małych kroków, informując o powrocie, zaznaczając, kiedy nastąpi powrót, np. gdy dziecko zje posiłek, przeczyta książkę, itd. Konkretny komunikat będzie dla malucha znaczył więcej niż informacja typu: „Wrócę o godzinie trzeciej”, który  dziecku niewiele mówi.

Przedłużające się zaburzenia emocjonalne są wskazaniem do psychoterapii. Jednak prawidłowy rozwój dzieci, zależy od nas-rodziców, naszej czujności, umiejętności obserwacji i tego jak dobrze nzmay własne dziecko.


Opracowała: Magdalena Zając




źródła:
​1. https://www.osesek.pl/wychowanie-i-rozwoj-dziecka/rozwoj-dziecka/1373-lek-separacyjny-u-niemowlat.htm
2. https://parenting.pl/lek-separacyjny-zrodla-objawy-oswajanie

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2021 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl