Ankieta:

Czy chiałabyś/ chciałbyś żeby Twoje składki wpływały na Twoje prywatne subkonto, którym mogłabyś/ mogłbyś dysponować w czasie leczenia, choroby?

Mikołajkowy "Walk in day dla Igi" odbędzie się 08 grudnia 2018 w studiu tatuażu Tilldeath

Możesz pomóc Idzie, wystarczy że…

Już w sobotę 08 grudnia będzie można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, czyli zrobić sobie specjalny tatuaż w jednym z lepszych salonów w Toruniu i pomóc Idze. Dziewczynka cierpi na ostrą anemię szpikową i bardzo potrzebuje przeszczepu szpiku kostnego. To może być jej ostatnia nadzieja na zdrowie i życie. Nie ma na co czekać, zaplanujcie sobie już teraz mikołajkową sobotę!

Iga to wyjątkowa dziewczynka, która teraz musi być bardziej dzielna niż jej rówieśnicy. 01 września jak wielu jej rówieśników z uśmiechem powitała rok szkolny. Niestety w szkole spędziła zaledwie kilka dni. Przy zwykłej infekcji rodzice dziewczynki dowiedzieli się o Jej chorobie–ciężkiej odmianie anemii szpiku kostnego. Wcześniej nic nie wskazywało na to, że Iga jest chora–zawsze uśmiechnięta, pełna energii z zawadiacką iskrą w oku. Informacja o chorobie spadła na rodzinę znienacka i przewróciła ich świat do góry nogami.

Choroba Igi charakteryzuje się tym, że szpik nie produkuje odpowiednio wysokiej jakości krwi. Dziewczynka ma bardzo słabą odporność i łapie każdą, nawet najdrobniejszą infekcję. Iga nie może chodzić do szkoły, nie może widywać się z przyjaciółmi, nie ma "normalnego" życia. Jedynym ratunkiem jest kosztowne leczenie oraz znalezienie dawcy szpiku kostnego–informują organizatorzy charytatywnego wydarzenia na swoim facebookowym profilu.

Mikołajkowy walk in day dla Igi odbędzie się 08 grudnia 2018 w studiu tatuażu Tilldeath przy ul. Sukienniczej 2 w Toruniu.

Jak dokładnie będzie wyglądało to wydarzenie?
–Tego dnia nie będziemy prowadzić zapisów–każdy z Was może przyjść, wybrać jeden z gotowych autorskich projektów, przygotowanych wcześniej przez naszych tatuatorów i wykonać go "od ręki" w okazyjnej, specjalnej cenie. Poprzez zbiórkę środków na koszty leczenia, spróbujemy wspólnie przywrócić uśmiech na twarzy Igi! Tego dnia w Studiu stanie również puszka–każdy z Was będzie mógł wpaść, przyjrzeć się pracy naszych tatuatorów i wspomóc naszą zbiórkę–zachęcają organizatorzy.

Na tę wyjątkową okazję zaproszono pięcioro bardzo znanych artystów tatuażu.
Swoją obecność potwierdzili:

Choroba Igi paraliżuje życie jej i jej najbliższych, diagnoza nie odebrała jednak ośmiolatce uśmiechu, a rodzina dziewczynki ma nadzieję, że wspólnie zwyciężą chorobę.

To nie pierwszy maraton tatuażu, z którego dochód przeznaczony zostanie na cele charytatywne. Dotychczasowe odsłony akcji cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. Poprzednia odsłona zorganizowana została w Centrum Sztuki Współczesnej. Pieniądze przekazano m.in. Hospicjum Nadzieja.

–Po raz kolejny jesteśmy pod wrażeniem Waszego zainteresowania, pierwsze osoby pojawiły się pod CSW w okolicy godziny 06:00 rano. Zarówno pogoda, jak i frekwencja dopisały, a większości z Was udało się załapać na wcześniej upatrzone wzory, z czego ogromnie się cieszymy–tłumaczyli kilka miesięcy temu szczęśliwi pracownicy toruńskiego hospicjum dla dzieci.

Przeszczep szpiku kostnego, którego potrzebuje Iga, to częsta praktyka w walce z chorobami krwi takimi jak: białaczka czy ostra anemia limfoblastyczna. Jeśli pacjent kwalifikuje się do tak zwanego przeszczepu rodzinnego to procedura jest znacznie prostsza, jeśli nie, to konieczne jest znalezienie tak zwanego „genetycznego bliźniaka”.

Oddać swój szpik kilka lat temu zdecydowała się znana toruńska fotografka Ania Wojciulewicz. Zadzwoniono do niej ponad 5 lat po rejestracji w bazie dawców DKMS. Chociaż miała wiele obaw, była zdecydowana by to zrobić. –Gdy zadzwonił do mnie pracownik fundacji DKMS…. Trudno to wytłumaczyć, milion przedziwnych mega pozytywnych uczuć i jedna pewność–wchodzę w to!–wspomina.

–Pobieranie szpiku z talerza kości biodrowej wygląda tak: zasypiacie uśmiechając się do super doktora i budzicie się z dwoma plasterkami na dołeczkach biodrowych. Cała historia, więcej nie pamiętam.
W klinice Pani Ania spędziła kilka godzin z innymi, którzy zdecydowali się oddać swój szpik. Wówczas tylko utwierdziła się w przekonaniu, że dobrze postąpiła.

–Mam nowego Przyjaciela i wiem, że zawsze i ja i ten (na razie 10–letni) chłopiec, będziemy o sobie ciepło myśleć– dodaje. –Możliwe że, nigdy go nie poznam, zależy to od wielu czynników, ale dawstwo jest z założenia anonimowe i honorowe, nie robi się tego ze względu na czyjąś wdzięczność czy poklask. Robi się to po to, żeby świat był lepszy. I to macie jak w banku, dzięki takim właśnie drobnym gestom, świat staje się lepszy!

Historia Pani Anny i jej nowego genetycznego braciszka pokazuje, że warto rejestrować się w bazie Fundacji DKMS–u, bo to często jedyna szansa dla chorych. Prawdopodobieństwo znalezienia odpowiedniego Dawcy dla Pacjenta jest bardzo niskie. Im więcej potencjalnych dawców, tym więcej szans na życie dla chorych na nowotwory krwi–czytamy na stronie internetowej Fundacji DKMS.

Zarejestrować się do bazy można również podczas coraz częściej organizowaych akcji dedykowanych konkretnym potrzebującym osobom.

–Nie miałem żadnych wątpliwości, czy zarejestrować się jako potencjalny Dawca, a sam proces rejestracji był prosty. Jestem poruszony, że być może uratuję komuś życie. Ty też możesz pomóc komuś w potrzebie, dlatego proszę poświęć trochę swojego czasu i zarejestruj się! –apeluje William Chapman, student który kilka miesięcy temu dołączył do bazy dawców.

Każdy potencjalny Dawca komórek macierzystych krwi lub szpiku, to dodatkowa szansa dla chorych na nowotwór krwi. Jedynie 1 procent zarejestrowanych Dawców zostaje Dawcą faktycznym, ważne jest aby Dawców było jak najwięcej i stale ich przybywało. Im więcej potencjalnych Dawców, tym większe prawdopodobieństwo, że każdy potrzebujący przeszczepienia szpiku Pacjent, otrzyma pomoc.

W Polsce każdego roku około 10 tysięcy osób zapada na jedną z chorób nowotworowych krwi lub szpiku, dla wielu Pacjentów jedynym lekarstwem dającym szansę na wieloletnie wyzdrowienie jest przeszczepienie szpiku od zdrowego dawcy. Aż w 75 procentach przypadków, takim dawcą zostaje osoba niespokrewniona, dawca zarejestrowany gdziekolwiek na świecie, ale zgodny genetycznie z chorym pacjentem–bliźniak genetyczny.

Do grona potencjalnych dawców szpiku może dołączyć każda ogólnie zdrowa osoba, pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważąca minimum 50kg i bez dużej nadwagi (BMI nie może przekraczać 40). Aby zostać potencjalnym Dawcą, wystarczy przyjść na organizowany przez Fundację Dzień Dawcy szpiku lub wejść na stronę www.dkms.pl i zamówić pakiet rejestracyjny do domu.

Pomoc małej Idze, to rzecz priorytetowa. Można wesprzeć ją 08 grudnia ozdabiając swoje ciało wyjątkowym tatuażem. Pomóc innym potrzebująym można nawet w tej chwili, dołączając do bazy dawców DKMS. Każdy kolejny dawca, to kolejna okazja do tego, aby uratować komuś życie.

Arkadiusz Nowiński

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2021 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl