Ankieta:

Czy chiałabyś/ chciałbyś żeby Twoje składki wpływały na Twoje prywatne subkonto, którym mogłabyś/ mogłbyś dysponować w czasie leczenia, choroby?

Rak jajnika, tego nowotworu nie wolno lekceważyć–marzec to miesiąc świadomości

Rak jajnika to jeden z najczęściej diagnozowanych chorób u kobiet. Chociaż jest częsty i niebezpieczny, to większość kobiet bagatelizuje zagrożenie z jego strony, dlatego w marcu obchodzony jest miesiąc świadomości raka jajnika.

Kampanię nazwano „turkusowy marzec”, bo to właśnie turkusowa wstążka ma być symbolem świadomej walki z chorobą i odpowiedniej systematycznej profilaktyki.

–Sama chorowałam na raka jajnika i na własnej skórze przekonałam się, że objawów można zupełnie nie zauważyć. Uratowało mnie ginekologiczne badanie USG, podczas którego lekarz zwrócił uwagę na zmiany w jajniku. Wcześniej wiedziałam wprawdzie, że taka choroba istnieje, ale nie spodziewałam się, że dotknie również mnie. Dlatego dziś tym bardziej zależy mi, by kolor turkusowy zwracał uwagę kobiet na nowotwór jajnika i przypominał o konieczności wykonywania regularnych badań ginekologicznych–przyznaje współorganizatorka kampanii, założycielka Stowarzyszenia na Rzecz Walki z Chorobami Nowotworowymi Sanitas, Anna Nowakowska.

Rak jajnika jest czwartym, co do częstości występowania, nowotworem u kobiet mieszkających w wysoko rozwiniętych krajach Zachodu i główną przyczyną śmierci u osób chorych na nowotwory narządu płciowego. Przyczyny powstawania tego nowotworu nie są do końca jasne. Wiadomo jednak, że może on się pojawiać w każdym okresie życia, a największą liczbę zachorowań odnotowuje się wśród kobiet, który jeszcze nie rodziły.

Kiedy akcję zorganizowano po raz pierwszy (w 2015 roku), była to nowość, ale organizatorom udało się przekonać do swojej idei wielu partnerów. Akcja zainaugurowana została na Śląsku i szybko rozprzestrzeniła się na całą Polskę.

–Przyłączenie się do akcji tak wielu miast z całej Polski pokazuje, że rak jajnika nie musi być jak dotąd tematem tabu. Nasze wspólne działania pomagają także uświadomić Polkom i Polakom, jak ważne jest otoczenie troską osób zmagających się z rakiem jajnika–podkreślała Alina Pulcer, Prezes Zarządu Stowarzyszenia Kobiet z Problemami Onkologiczno–Ginekologicznymi Magnolia.

–Podobnie jak inne nowotwory ginekologiczne choroba ta dotyka bardzo intymnych sfer życia kobiety, do tego naraża chorą na stygmatyzację. W zmaganiach z rakiem bardzo ważna jest nadzieja i siła psychiczna. Wspierając chorą, możemy jej realnie pomóc–apeluje Alina Pulcer.

O tym nowotworze i odpowiedniej profilaktyce trzeba mówić szczególnie głośno, bo okazuje się, że w tej chorobie leczenie trzeba zacząć jak najszybciej.

–Staram się badać regularnie, raz na pół roku i w ten sposób dbać o zdrowie. Podejrzewam, że gdyby szpital, do którego chodziłam nie kupił nowego ultrasonografu i gdyby nie to, że lekarz był ciekawy, jak na nowym monitorze wyglądają moje jajniki, nie dowiedziałabym się tak wcześnie, że jestem chora. Nie miałam kompletnie żadnych objawów. To właśnie lekarz pytając mnie, czy może sprawdzić, jak moje jajniki wyglądają na nowym, kupionym właśnie przez szpital monitorze, sprawił, że udało się wykryć chorobę–wspomina w rozmowie z RFM FM Anna Nowakowska.–Całe leczenie, w tym przede wszystkim chemioterapia, powodują, że nasz organizm nie jest już mocny. Ciężko go doprowadzić do stanu sprzed czasów choroby. Do dawnej, dobrej formy. Objawia się to niższą odpornością, problemami kardiologicznymi i neurologicznymi. Dopiero teraz, po kilku latach chemioterapia daje się we znaki. Najważniejsze jest jednak to, że jestem, że przeżyłam! Ta choroba została wykryta na tyle wcześnie, że mogę teraz cieszyć się życiem!

Annie się udało, chociaż nie dałaby rady bez wsparcia najbliższych.
–Na początku nie przyznawałam się. Nawet wtedy, gdy wyjechałam z mojego rodzinnego Sanoka do Poznania na operację, to brnęłam w to, że to tylko chemioterapia, bagatelizowałam to… Moi bliscy byli zdezorientowani, martwili się. Oczywiście starali się tego nie pokazywać. Ja nie płakałam przy nich, a oni przy mnie. Na szczęście wszyscy traktowali mnie normalnie, nie użalali się nade mną. A ja czułam, że życie toczy się dalej, a ja muszę przejść przez ten trudny fragment mojego życia–dodaje Anna.

–Gdy dowiedziałam się o chorobie, studiowałam. Wahałam się, czy przerwać studia. Gdy zaczęła się chemioterapia, leżałam w łóżku przez tydzień, nie, to były dwa tygodnie. Nie byłam w stanie wstać z łóżka–fizycznie nie byłam w stanie tego zrobić. Ostatni tydzień przed kolejną chemią, to była zmiana, nowa dawka energii. Petarda i nagle zaczęłam działać. Miałam na szczęście na uczelni cudownych ludzi, profesorów. Oni pomagali mi, przesuwali egzaminy, zaliczenia. Tylko dzięki temu, że pomagali mi w tym, udało mi się przejść przez ten rok.

Metody walki z nowotworem jajnika są coraz bardziej nowoczesne i to szczególnie daje nadzieję, tym pacjentkom, które zdiagnozowano bardzo późno.

–Rak jajnika, zazwyczaj w początkowych stadiach choroby, przebiega bezobjawowo. Na dalszym etapie zaawansowania mogą pojawić się dolegliwości gastryczne ze strony przewodu pokarmowego: wzdęcia, uczucie pełności w brzuchu, odbijania, powiększenie się obwodu brzucha. Mogą pojawić się również dolegliwości ze strony narządu rodnego: nieprawidłowe krwawienia z dróg rodnych czy uczucie ucisku w miednicy mniejszej–tłumaczy dr n. med. Ewa Surynt, specjalista ginekolog–onkolog w Europejskim Centrum Zdrowia Otwock, cytowana przez serwis ZwrotnikRaka.

–Mutacje BRCA1 lub BRCA2 zdarzają się u około 5–15% pacjentek, które chorują na raka jajnika. Natomiast pozostałe pacjentki, niestety, chorują w sposób tzw. sporadyczny. Nieznane jest tło tych pozostałych przypadków wystąpienia raka jajnika.

Badania profilaktyczne są wciąź najskuteczniejszą metodą walki z chorobą. Jeśli wystąpiły u Ciebie poniższe objawy, powinnaś jak najszybciej skonsultować się z lekarzem:

1. „dyskomfort” w jamie brzusznej, określany przez chore jako „coś, co przeszkadza w brzuchu”;
2. wzdęcia, niezależnie od rodzaju spożywanych pokarmów i w różnym czasie nawet po lekkostrawnych posiłkach;
3. brak łaknienia–uczucie pełności w jamie brzusznej;
4. zaparcia stolca na przemian z biegunkami;
5. bóle okolicy krzyżowej i w dole brzucha;
6. powiększenie obwodu brzucha (czasami bez dolegliwości).

Dokładny wywiad i badanie ginekologiczne pozostaje najbardziej realną i możliwą do przeprowadzenia metodą wykrycia wczesnego raka jajnika, po uwzględnieniu danych epidemiologicznych i ścisłej obserwacji kobiet o podwyższonym ryzyku zachorowania. Rozpoznanie raka jajnika w stopniu wysokiego zaawansowania nie nastręcza trudności rozpoznawczych. Stwierdzony klinicznie guz w okolicy przydatków, to poważne podejrzenie raka. To podejrzenie jest uzupełniane badaniem USG przez pochwę i badaniem poziomu markera CA125.

Pomimo, że obraz USG, nawet bardzo dokładnie i szczegółowo opisany, nie jest podstawą dla rozpoznania raka, ale z całą pewnością–łącznie z podwyższonym poziomem markera 125CA–zbliża do takiego rozpoznania. Badanie USG bywa uzupełnione badaniem dopplerowskim.

Turkusowa wstąźka, to symbol, ale bardzo waźny. Jeśli masz jakieś obawy, niepokoi Cię stan Twojego zdrowia, nie zwlekaj, przebadaj się jak najszybciej, naprawdę warto!

Arkadiusz Nowiński

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2021 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl