Labirynt codzienności w kształceniu zawodowym ucznia z niepełnosprawnością

Dorosłość osób z niepełnosprawnością intelektualną jeszcze kilkanaście lat temu stanowiły obszar o nikłym zainteresowaniu badawczym i refleksji naukowej. Pochylając się nad literaturą naukową dotyczącą pedagogiki specjalnej i prawem oświatowym można zauważyć znaczne zainteresowanie w zakresie efektywności udzielonej pomocy psychologiczno–pedagogicznej i specjalnych potrzeb edukacyjnych.

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 17 listopada  2010r. w sprawie zasad udzielania i organizacji pomocy psychologiczno–pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach pozwoliło zindywidualizować ucznia z niepełnosprawnością i wzmocnić szereg zadań szkolnych w zakresie pomocy. Powstały dodatkowe dokumenty umożliwiające wychowawcom–koordynatorom staranne diagnozowanie potrzeb ucznia oraz dokonywanie oceny efektywności udzielanej pomocy poprzez pracę w Zespole.

Kolejne lata udoskonaliły zakres i sposób dokonywania diagnozy, wzmocniły kompetencje nauczycieli oraz wprowadziły szerszy zakres zintegrowanych działań na rzecz pomocy uczniowi o specjalnych potrzebach edukacyjnych.

Znacznie trudniej obserwuje się działania w zakresie kształcenia zawodowego uczniów z niepełnosprawnością (w tym sprzężeń). Zmiany polityczne i społeczno–gospodarcze, które nastąpiły po 1989r., spowodowały potrzeby kształcenia kadr nauczycielskich jako podstawowy warunek wprowadzenia reform, zmian klasyfikacji zawodów i specjalności szkolnictwa zawodowego czy też zmiany treści kształcenia zawodowego i praktycznego.

Dyskusje nad reformą edukacji spowodowały konieczność budowania relacji między szkołami zawodowymi a pracodawcami. Reforma z 1998 roku przygotowana przez Ministra Edukacji Mirosława Handkego, zakończyła się sukcesem w tym sensie, że zapowiadane zmiany zostały uchwalone w postaci aktów prawnych dających podstawy zmian ustroju szkolnego i wprowadzenia zasadniczych zmian w obszarze zapewniania jakości kształcenia. Powołano Centralną Komisję Egzaminacyjną oraz wprowadzono egzaminy zewnętrzne, w tym potwierdzające kwalifikacje zawodowe, zwane egzaminami zawodowymi.

Analizując komunikaty dyrektora CKE w sprawie szczegółowych sposobów dostosowania warunków i form przeprowadzania egzaminu potwierdzającego kwalifikację w zawodzie do potrzeb i możliwości zdających ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi uwzględnia się szeroki zakres dostosowań, jednak niepokojący pozostaje fakt, iż uczeń (mowa o zdającym) z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim (na podstawie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego lub zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego występowanie dysfunkcji) w części pisemnej i praktycznej może korzystać z wydłużenia czasu przeprowadzenia egzaminu nie więcej niż 30 minut oraz zapewnienia obecności specjalisty tylko w sytuacji, gdy jest to niezbędne do uzyskania właściwego kontaktu z uczniem.

Aby uzyskać pozytywny wynik potwierdzający kwalifikację zawodową uczeń musi z części pisemnej uzyskać 50 procent a z części praktycznej 75 procent. Dylemat ucznia pojawia się po ukończeniu trzeciej klasy gimnazjum lub ósmej klasy szkoły podstawowej, gdzie musi dokonać wyboru "Co dalej?". Czy wybierając szkolę ogólnodostępną bez oddziałów integracyjnych opanuje podstawę programową w sposób zadowalający, a zwieńczeniem nauki będzie wymarzony zawód?

Wielokrotnie w praktyce, pracując z uczniami z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim i dodatkowymi sprzężeniami często towarzyszącymi im, zauważa się ten ,,labirynt codzienności", który jest bardzo trudny z punktu widzenia ucznia i specjalisty, który wspiera w zakresie form i metod dostosowań do podstawy programowej.

Wielokrotnie zadaję sobie pytanie: "Czy uda się przygotować ucznia o niższych możliwościach intelektualnych do tak trudnego egzaminu, w którym musi osiągnąć aż 75 %?". Może łatwiej by było wybrać szkołę średnią, gdzie egzamin dojrzałości wymaga 30 %? Tego rodzaju dylematy nadal pozostają …

Odwołując się do studium indywidualnego przypadku chciałabym pokazać jak przewrotna jest diagnoza, jak trudna jest ścieżka kształcenia, jak wiele zależy od losu i szczęścia. Co decyduje o tym, że czasem osiągamy niewiele? Co ułatwia kompensacja, a co stanowi deficyt nie do przeskoczenia w nauce praktycznej?

Metoda indywidualnego przypadku, w zależności od literatury przedmiotu, przyjmuje różne nazwy: studium przypadku, metody klinicznej, analizy przypadku lub charakterystyki indywidualnego przypadku. Obecnie studium przypadku jest także uważane za metodę szkoleniową, uczącą przez doświadczenie (Fortuna, 2010r.).

Ta metoda jest  również metodą badań pedagogicznych, polegającą na badaniu ludzkich biografii. To analiza konkretnego wychowawczego przypadku, jego losów w określonych sytuacjach wychowawczych. Z drugiej strony może to być analiza pewnych zjawisk wychowawczych, postrzeganych przez pryzmat konkretnej jednostki. Wówczas celem jest diagnoza, a następnie działania terapeutyczne (Pilch, 1995r.).

W niniejszym artykule, opisując studium wykorzystałam techniki zbierania informacji i danych faktograficznych, pochodzących z kilku źródeł dających obraz rozwoju i życia fizycznego, psychicznego oraz społecznego interesującej badacza osoby. Jest to ogląd jednostki zrealizowany z różnych perspektyw, z uwzględnieniem różnych jego aspektów poprzez wywiady, rozmowy, analizę formalną i treściową dokumentów udostępnionych przez rodzica, obserwację uczestniczącą czy analizę wytworów zbieranych przez 3 lata cyklu kształcenia ucznia. Dopełnieniem oceny efektywności jego działań jest udział w pracach zespołu w ramach specjalnych potrzeb edukacyjnych.

Odwołując się do interpretacji Mieczysława Łobockiego badacz w tej metodzie jest szczególnie zainteresowany konkretnymi osobami, ich rozwojem, historią, charakterystyką, życiem fizycznym, psychicznym, a także społecznym. W toku badań zbierane są informacje o osobach będących źródłem zainteresowań. Analizie podlegają zachowania, osobowość oraz postawy badanej osoby. Dokonuje się jej na przestrzeni dłuższego czasu i z uwzględnieniem środowiska (środowisk), w którym dana osoba żyje.

Za pomocą opisywanej metody sporządza się indywidualną charakterystykę dziecka, koncentrując się na informacjach, takich jak: historia jego życia, funkcjonowanie w środowisku rówieśniczym, szkole, przedszkolu, rodzinie. Skupia się także na cechach osobowościowych oraz rozwoju biopsychospołecznym. Przedstawiając skrócony opis diagnozy przypadku przybliżę możliwości jakimi dysponował uczeń wybierając edukację w typie zasadniczej szkoły zawodowej oraz zakres wsparcia w ramach pomocy psychologiczno–pedagogicznej, który być może przyczynił się do osiągnięcia sukcesu–kwalifikacji zawodowej M.20 Wykonywanie i naprawa elementów maszyn, urządzeń i narzędzi wyodrębniona dla zawodu ślusarz.

Z dokumentacji zastanej uczeń objęty opieką specjalistyczną ze względu na zmiany neurologiczne (małogłowie, zaburzenia ze spektrum FAS oraz niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim). Obserwuje się u niego problemy emocjonalne i problemy w funkcjonowaniu społecznym, wymaga ciągłego przypominania i nakazywania realizacji czynności samoobsługowych. Trudności i deficyty występują w zakresie zdolności zapamiętywania i przypominania, przechowywania informacji w pamięci, myślenia słowno–pojęciowego, rozumowania, różnicowania i syntezy myślowej.

Do mocniejszych stron ucznia można zaliczyć sprawność czytania oraz wysoką motywację w zakresie ukończenia przydzielonego zadania. Z rozmów bezpośrednich z nauczycielami, rodzicami i specjalistami wynika jednoznacznie, że uczeń wymaga ciągłej kontroli. W okresie trzech lat edukacji należy zapewnić uczniowi niemalże szereg działań o charakterze dydaktyczno–wyrówawczych oraz zajęć specjalistycznych z udziałem psychologa i pedagoga szkolnego. Należy w dalszym ciągu podtrzymać konsultacje psychiatryczne i opiekę medyczną, wzmocnić ucznia czynnikami chroniącymi środowiska rodzinnego i rówieśniczego by dostrzec nadal rozwijającą się jednostkę.

Edukacja szkolna i praktyczna nauka zawodu staje się dla ucznia głównym motywem dnia  codziennego. Ciągłe działania w ramach Indywidualnego Programu Edukacyjno–Terapeutycznego przynoszą małe, ale budujące efekty. Konstruując IPET oraz określając cele dla ucznia, należy bazować na wnikliwej diagnozie funkcjonalnej. Zajęcia korekcyjno–kompesacyjne usprawniają funkcje pamięci, rewalidacyjne utrwalają procesy myślowe jednak nadmiar przydzielonych godzin zajęć dodatkowych może spowodować obniżenie nastroju i dalsze trudności o podłożu psychiatrycznym.

Zespół nauczycieli pracujących w kształceniu zawodowym podkreśla ważność wzmacniania praktycznych umiejętności i usystematyzowania wiedzy z przedmiotów zawodowych. Absolwent zasadniczej szkoły zawodowej  przystępuje do egzaminu o ustalonej formie i rodzaju dostosowań jednak czy jest to wystarczające?

Złożoność problematyki kształcenia zawodowego uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi wynika z wielu przyczyn. By zmiany mogły przynieść efekty w szkole uczniowie, niezależenie od form kształcenia (szkoła specjalna, integracyjna, edukacja włączająca w szkole ogólnodostępnej) realizujący kształcenie powinni mieć możliwość korzystania z  działań dostosowawczych, zarówno w zakresie treści programowych przedmiotów ogólnokształcących jak i zawodowych w takim stopniu, by absolwent mógł przystąpić do egzaminów zewnętrznych potwierdzających kwalifikacje zawodowe.

Jeśli możliwe jest dostosowanie zakresu treści programowych, odpowiednich metod i form pracy, to jednak nadal trudne pozostaje samodzielne funkcjonowanie ucznia. Uczeń przystępujący do egzaminu zawodowego musi wykazać się nie tylko wiedzą, ale kompetencjami społeczno–emocjonalnymi, które w sytuacjach o podwyższonym stanie emocjonalnym wymagają kontroli. To trudny labirynt codzienności z jakim spotka się uczeń o specjalnych potrzebach edukacyjnych. W przypadku tego ucznia, o którym mowa powyżej udało się osiągnąć zadowalający wynik uzyskując bardzo wysoki wynik.

Teraźniejszość i przyszłość osób z niepełnosprawnościami w dynamicznej rzeczywistości wymaga wielu wyzwań od nich samych. Szkolnictwo zaczęło rozumieć specjalne potrzeby edukacyjne jednak treści programowe w szkole ogólnodostępnej i egzamin zawody nadal pozostają dużym marzeniem… Wierzę, że silni w chorobie osiągają sukcesy, gdyż ciągła rehabilitacja pozwala im walczyć...

Justyna Szofer–Andrzejewska

                       

źródła:
1. Fortuna P., Studium przypadku w praktyce szkoleniowej, GWP, Gdańsk 2010r.;
2. Pilch T., Zasady badań pedagogicznych, Wydawnictwo "Żak", Warszawa 1995r.;
3. Łobocki M., Wprowadzenie do metodologii badań pedagogicznych, Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków 2004r.

  RSS
Komentarze użytkowników (0)
© 2021 Copyright by "Silni w Chorobie" Marcin Meszko
Niniejsza strona www oraz jej podstrony wraz ze wszystkimi zamieszczonymi na niej materiałami są objęte prawami własności intelektualnej Marcina Meszko, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Silni w Chorobie Marcin Meszko” z siedzibą w Toruniu. Czytaj więcej
Wyłaczajac blokowanie reklam wspierasz nasz portal i pomagasz rozwijać projekt Silniwchorobie.pl